
W zeszłym miesiącu zaczęły pojawiać się sygnały z hiszpańskich mediów, że Real Madryt rozważa sprzedaż „nietykalnego”, Aureliena Tschouameniego. Z angielskich mediów pojawiły się doniesienia, że to postawiło Manchester United na scenie, a francuski reprezentant znalazł się na krótkiej liście potencjalnych pomocników na letnim rynku transferowym. Potem 26-latek wdał się w bójkę z kolegą z zespołu Ernesto Valverde w tym tygodniu, a sprzedaż Tschouameniego wydawała się bardzo istotna. Legenda Ruud Guilitt zachęca kandydatów do panowania nad optymizmem, a kłótnie z kolegami z drużyny były w jego czasach powszechne.
Guillit siewał spustoszenie wśród obrońców przeciwników w latach 80. i 90. w AC Milan, Chelsea i reprezentacji Holandii, a gdy zapytano go, czy bójka Tschouameniego oznacza automatyczną sprzedaż, Gullit porównuje go z historią.
PRZECZYTAJ: Duży krok bliżej podpisania kontraktu z Anthonym Gordonem
„Jeśli chodzi o Auréliena Tchouaméniego, to na pewno jest zainteresowanie ze strony Manchester United. Jest wymarzonym celem dla Manchester United, ale to nie znaczy, że [Tchouaméni] przechodzi do Man United tylko dlatego, że pokłócił się z Valverde,” zaczyna Gullit, według Metro.
Jednak Gullit widzi tylko jeden scenariusz, w którym zawodnik o kalibrze Tchouameniego opuszcza Real, co sugeruje, że United prawdopodobnie będą musieli poszukać gdzie indziej, by wzmocnić pomoc.
„Nie obchodzi mnie to (walka) – to normalne i musi się wydarzyć. Musisz pozbyć się frustracji. W drużynie nie musicie się lubić. Możesz kogoś nie lubić, ale musisz go szanować, bo jest ważnym atutem dla zespołu. Ale konflikt zawsze przyjdzie. Musi tak być. Piłka nożna nie może istnieć bez konfliktu, dodaje Gullit.
Przeczytaj o angielskich klubach: „Mylił się co do mnie: Casemiro o traktowaniu przez Rubena Amorima w Manchesterze United”
-Słuchaj, Real Madryt to największy klub na świecie. Nikt nie zaprzecza Realowi Madryt. Żadnych. Nie mówisz 'Nie, dziękuję’. Więc żeby odejść z Realu Madryt, jest tylko jeden powód – jeśli powiedzą ci, że podpisujemy kontrakt z kimś innym, a ty idziesz w innym kierunku. Ale nie odchodzisz tylko dlatego, że chcesz iść gdzie indziej, to się nie dzieje, pochodzi z holenderskiej legendy.














