
Mohamed Salah pożegnał się dziś ze łzami w oczach z Liverpoolem, po tym jak został ostatni pochwalony przez The Kop.
Salah przyznał, że osiągnął wszystko, czego chciał podczas swojej kariery w Liverpoolu. Rozpoczął remis 1-1 z Brentford – mimo swoich stanowczych wypowiedzi na temat taktyki Arne’a Slota w zeszły weekend – i grał przez 74 minuty, zanim zszedł z boiska i otrzymał heroiczne podanie.
Przeczytaj: Potwierdza, że Martin Ødegaard jest najbardziej utytułowanym transferem
Dziewięć minut później dołączył do niego Andy Robertson, który również rozegrał swój ostatni mecz dla klubu. Obaj wrócili na boisko po ostatnim gwizdku, a Salah płakał, gdy kibice Liverpoolu skandowali jego imię.
„Płakałem więcej niż w całym życiu”
Stojąc obok Robertsona, powiedział Sky Sports:
„Myślę, że płakałem więcej niż w całym życiu. Nie jestem zbyt emocjonalnym facetem. Tutaj spędziliśmy młodość i dzieliliśmy się wszystkim od początku do końca. Postawiliśmy ten klub tam, gdzie powinien. On (Andy Robertson) jest kochany, bo daje z siebie wszystko na boisku. Kibice go za to uwielbiają.
„Trudno opuścić Liverpool. Jest bardzo ważny dla zespołu i dla okresu, który mieliśmy. Jestem naprawdę zaszczycony, że mogłem dzielić z nim szatnię. Był tam dla drużyny. Mam ogromne szczęście, że mogłam dzielić z nim garderobę.
„Takie jest życie. Patrzę wstecz i zastanawiam się, czy żałuję, że nie osiągnęłam więcej. Nie do końca. Wygraliśmy wszystko. Widzimy miłość fanów i to jest dla mnie najważniejsze.
„Będę daleko stąd. Za każdym razem się wzruszam. Mam nadzieję, że drużyna zostanie tam, gdzie jej miejsce i będzie walczyć o wszystko.
Fale szokowe z Old Trafford! Gotowi postawić na stole 100 milionów euro dla Masona Greenwooda
Robertson: „Guardiola popchnął nas na nowe granice”
Zmęczony Robertson dodał:
„Jestem całkowicie bez emocji. To był pracowity tydzień, próbując opanować emocje i pożegnać się z tymi, którym trzeba się pożegnać.
„Pep Guardiola popchnął nas na nowe granice. Powinniśmy byli zdobyć więcej tytułów Premier League, gdyby nie ten człowiek.
„W nadchodzących latach wiemy, że oboje jesteśmy mile widziani z powrotem w tym klubie. To jest duży rozdział w naszej książce, ale to nie koniec. Przede wszystkim musimy się zrelaksować i skupić na Mistrzostwach Świata. Wiem, że to nasza rodzina i zostaniemy mile widziani.
Slot: „Nasi fani są genialni”
To był w większości rozczarowujący sezon dla Liverpoolu, który rozpoczął się od tragicznej śmierci Diogo Joty w wypadku samochodowym w Hiszpanii.
Zapytany, co sądzi o przyjęciu Salaha i Robertsona, Slot odpowiedział:
„Genialne, jak się spodziewałem. Nasi fani zawsze znajdują sposób, by zrobić coś wyjątkowego w pięknych i wyjątkowych chwilach. Dziś też dużo śpiewało dla Diogo Joty.
„Zasługiwaliśmy na miejsce w Lidze Mistrzów”
Liverpool zajął piąte miejsce, ale mimo to zapewnił sobie miejsce w Lidze Mistrzów.
Dodano slot:
„Mieliśmy okazje do zdobycia więcej niż jednej bramki. Prawie przegraliśmy na końcu, ale skończyło się remisem.
„Jest kilka nawyków, których chciałbym się pozbyć. Nie jest miło tracić gole w każdej chwili. Zbyt często w tym sezonie, gdy byliśmy najlepszą drużyną, ludzie tego nie zauważali, bo nie stworzyliśmy wystarczająco dużo okazji.
„Wielokrotnie w tym sezonie byliśmy kontratakowani i traciliśmy bramki. Zasłużyliśmy na awans do Ligi Mistrzów. Przez większość sezonu byliśmy w pierwszej piątce.















