Sean Dyche koniec! Trzy powody zwolnienia Nottingham Forest – bezpośredni faworyt to

1

Nottingham Forest zakończyło współpracę z Seanem Dyche po zaledwie czterech miesiącach na stanowisku trenera.

Nottingham Forest zwolniło Seana Dyche po środowym rozczarowującym remisie 0-0 u siebie na The City Ground przeciwko Wolves. Źródło podaje trzy powody, dla których właściciel Evangelos Marinakis zdecydował się na odwołanie się, podczas gdy klub rozważa dwóch natychmiastowych zastępców.

Przeczytaj: Danny Murphy uważa, że przyszłość gwiazdy Liverpoolu, Mohameda Salaha, jest ściśle powiązana z trenerem Arne Slotem

Zwolnienie, o którym wszyscy wiedzieli, nastąpiłoby bez przekonującego zwycięstwa.

Dyche, który został zatrudniony w październiku, wygrał 10 z 25 meczów jako menedżer, ale tylko dwa z nich miały miejsce od Nowego Roku w Premier League. To pozostawia Nottingham Forest na 17. miejscu w tabeli, zaledwie trzy punkty przed West Hamem, który teraz prowadzi człowiek, który rozpoczął sezon jako menedżer na City Ground, Nuno Espírito Santo.

Forest potwierdził zwolnienie w krótkim oświadczeniu tuż po północy:
„Nottingham Forest Football Club może potwierdzić, że Sean Dyche został zwolniony ze stanowiska głównego trenera.
Chcielibyśmy podziękować Seanowi i jego sztabowi za wysiłek podczas ich pracy w klubie i życzymy im powodzenia w przyszłości. Na razie nie będziemy się na ten temat wypowiadać.”

John Percy z The Telegraph wymienił trzy powody, dla których City Ground został odwołany, co oznacza, że ktokolwiek zostanie wybrany na następcę Dyche, będzie czwartym menedżerem klubu w tym sezonie – co jest zupełnie bezprecedensowe.

Według Percy’ego, Marinakis zdecydował się wycofać swoje wsparcie na podstawie ostatnich wyników, obaw o brak kontaktu z zawodnikami w kadrze oraz obaw o pogarszający się rozwój gry.

Gdy Percy ogłosił, dlaczego padła topór na Dyche’a, który podobno został zmuszony do awaryjnego spotkania z Marinakisem tuż po ostatnim gwizdku, jedno wielkie nazwisko zaczęło się umacniać jako faworyt do tego stanowiska…

Przeczytaj: Manchester City zdecydował się zakończyć współpracę z jednym z flagowych klubów

Następny menedżer Nottingham Forest: Vitor Pereira jeden z trzech bezpośrednich kandydatów

Według The Athletic, Marinakis chce zatrudnić nowego menedżera jak najszybciej i już działał za kulisami, by pozyskać zastępstwo.

W związku z tym informują, że były trener Wolves, Vitor Pereira, został szybko uznany za silnego kandydata na czwartego menedżera klubu w tym sezonie na City Ground.

57-letni portugalski trener jest bez pracy od czasu zwolnienia przez Wolves w listopadzie, co pozostawiło Old Gold na dole Premier League po tym, jak nie wygrał żadnego z pierwszych dziesięciu ligowych meczów sezonu.

Mimo to Portugalczyk ma duże zasługi za uratowanie Wolves przed spadkiem w poprzednim roku, przyczyniając się do znaczącej poprawy po przyjeździe na Molineux w grudniu 2024.

Jednak nie jest jedynym nazwiskiem w rozmowie; Agent Ivana Jurica zaoferował Nornakisowi chorwackiego Igor, a jego rodak Igor Tudor również jest oceniany.

W obecnej sytuacji doświadczenie Pereiry w ratowaniu Wolves w zeszłym sezonie może okazać się kluczowe, gdy Marinakis rozważa zatrudnienie na cały sezon.

Poza tym to samo źródło, które ujawniło w środę, że Dyche balansuje po cienkim lodzie, ujawniło również, że wymarzonym kandydatem właściciela jest tak naprawdę trener Fulham, Marco Silva.

Silva wciąż nie zobowiązał się do zawarcia nowej umowy w Craven Cottage, mimo tygodni negocjacji; rozwój wydarzeń ten dodał Marinakisowi coraz większej pewności, że może go ponownie zwabić pod swoje przywództwo.

Duet dobrze się zna z czasów spędzonych razem w Olympiakosie, gdzie Silva zdobył rekordowe mistrzostwo greckiej ligi i zbudował silną relację z właścicielem Forest. Ta więź nigdy nie zanikła, a Marinakis uważa, że Silva jest idealną postacią, by ustabilizować Forest i wreszcie zrealizować długoterminowy projekt, który sobie wyobraża.

Jednak Fulham wciąż chce utrzymać swojego menedżera i desperacko chce utrzymać 48-latka, który ma imponujący procent zwycięstw na poziomie 43,93 na Craven Cottage.

Forest walczy o utrzymanie dwóch gwiazd – Gibbsa-White’a i Andersona

Choć przed nami jeszcze wiele zwrotów akcji, wzrost West Hamu pod wodzą Nuno oraz Leeds, które pokonało Forest na Elland Road w piątkowy wieczór, sprawił, że kibice Forest sprawili kilka trudnych wieczorów.

Gdyby drużyna spadła na koniec sezonu, Marinakis wie, że nie będzie w stanie zapobiec zniknięciu dwóch czołowych postaci zespołu na koniec sezonu.

Jednym z bardzo poszukiwanych jest Elliot Anderson, który w ciągu ostatniego roku zdobył uznanie dla Anglii.

Nie jest tajemnicą, że Manchester City przygotowuje się na wielki letni okienko transferowe w kwestii Andersona, a TEAMtalk może ujawnić jego stanowisko wobec przejścia do Etihadu, jeśli „Cityzens” zastąpią Pepa Guardiolę jednym z dwóch elitarnych menedżerów.

Możliwy transfer ma kosztować ponad 80 milionów funtów.

Jeśli chodzi o Gibbs-White’a, on również może odejść tego lata. Źródła z TEAMtalk wskazują, że Aston Villa wykazuje duże zainteresowanie angielskim reprezentantem i rozważa odważną próbę. Tottenham, który prawie podpisał kontrakt z 26-latkiem zeszłego lata, również jest nadal zainteresowany.

Brak postów do wyświetlenia