
Kolejny wielki cios dla Manchesteru City: teraz Rodri również odchodzi z klubu – wraz z menedżerem Pepem Guardiolą
Manchester City stoi na progu gigantycznej odbudowy
Po tym, jak City stracili tytuł mistrza Premier League po remisach z Evertonem i Bournemouth, czeka go ogromny impuls w 2026 roku. Już wtedy zapowiadało się chaotyczne, gdy wierni słudzy tacy jak Bernardo Silva i John Stones ogłosili, że w tym roku odejdą dalej.
Przeczytaj na F7: To, co Jose Mourinho powiedział o Mikelu Artecie na początku jego kariery w Arsenalu, powraca
Szybko potem pojawiła się wiadomość, że Pep Guardiola również odchodzi z klubu po dziesięciu latach jako menedżer.
Real Madryt wreszcie może zobaczyć ląd!
Kiedy Toni Kroos opuścił Real Madryt latem 2024 roku, nie skupiali się na tym, co Real Madryt stracił. Podpisanie Kyliana Mbappé przyćmiło odejście Niemca. Dwa sezony później, bez tytułów, widać, że Kroos jest daleki od zastąpienia na pozycji defensywnego pomocnika. W Premier League otwiera się teraz duża szansa.
W ciągu ostatniego tygodnia wydarzyło się ogromne dużo. Jose Mourinho jest w drodze do objęcia stanowiska menedżera Realu Madryt, podczas gdy Pep Guardiola odchodzi z Manchesteru City. To właśnie ten ostatni otwiera się na długo oczekiwany transfer w Madrycie.
Teraz kolejna ikona klubu podąża za swoimi wieloletnimi kolegami z drużyny i menedżerem na zewnątrz. Real Madryt w końcu skusił zdobywcę Złotej Piłki z 2024 roku, Rodriego, do przyjęcia nagrody.
Rodri od dawna jest kojarzony z Madrytem. Wcześniej donoszono, że podczas pobytu międzynarodowego w Hiszpanii omawiał transfer z Dani Carvajalem. Defensywny pomocnik wyraził również, że nie ma „zamiaru” pozostawać w Manchesterze City do końca kariery. Real Madryt to „klub marzeń” 29-latka.
PRZECZYTAJ: Mourinho mówi Realowi Madryt, by podpisał zawodnika, którego przez cały sezon ganił
Dlaczego odchodzi właśnie teraz?
Według Marci, relacja między Rodrim a Pepem Guardiolą była głównym powodem, dla którego Hiszpan pozostał wierny niebieskim Niebiestru. Ale teraz, gdy Guardiola zrezygnował, Rodri jest „bardzo chętny, by nosić białą” koszulę.
Gazeta pisze na pierwszej stronie:
„Teraz, gdy Real Madryt najbardziej potrzebuje odbudowy środka pola, nazwisko Rodriego wraca do centrum uwagi z większą siłą niż kiedykolwiek. Rodri zaczyna lubić pomysł powrotu do Hiszpanii. Cóż, zawsze tak było.”
Real Madryt rzuca wszystko na stół
Wcześniejsze powiązania między Rodrim a Realem Madryt obejmowały także ambitną umowę na angielską ikonę Jude’a Bellinghama. Jednak raport wskazuje, że Rodri pojawia się teraz jako dodatek – a nie zastępca – ponieważ zarówno Aurélien Tchouaméni, jak i Eduardo Camavinga odchodzą.
To transfer, o którym Real Madryt marzył od czasu, gdy Toni Kroos, Casemiro i Luka Modrić opuścili klub. Teraz wygląda na to, że są gotowi postawić wszystko na Rodriego. Ma kontrakt z Manchesterem City do 2027 roku, ale wszystko wskazuje na to, że już teraz zniknie – po odejściu Pepa Guardioli.















