
Tottenham Hotspur był zaledwie kilka minut od swojego pierwszego zwycięstwa w Premier League w 2026 roku w sobotę. Następnie, w doliczonym czasie gry, Brighton przekreśliło nadzieje.
Georginio Rutter podwyższył na 1:1 w 95. minucie, zaskakując stadion Tottenham Hotspur – i ponownie sprowadzając „Lilywhites” do strefy spadkowej. Przynajmniej jeszcze przez tydzień.
Przeczytaj: Wielki klub z trudnymi golami dla Bruno Fernandesa podpisującego
Pedro Porro dał Tottenhamowi prowadzenie w pierwszej połowie, zanim Kaoru Mitoma wyrównał znakomitym strzałem z woleja. Drużyna z północnego Londynu walczyła o straty, a gdy znakomity strzał Xaviego Simonsa trafił w słupek i wpadł do bramki, trybuny eksplodowały euforią.
Ale radość nie trwała długo. Znowu.
Fatalna forma Tottenhamu nadal zwiększa ryzyko spadku. A West Ham może już w poniedziałek zdobyć czteropunktową przewagę.
Superkomputer zwiększa szanse na spadek Tottenhamu
Football Insider ujawnił w sobotę ekskluzywnie, że Bayern Monachium ściga Pape Matara Sarra – jednego z kilku, którzy mogą opuścić klub, jeśli Tottenham spadnie. Pomocnik nie pojawił się w weekendowym składzie z powodu kontuzji, a w sali zabiegowej dołączą do niego Mohammed Kudus i Dejan Kulusevski.
| Tottenham | Statystyki meczu | Brighton |
|---|---|---|
| 42% | Posiadanie | 58% |
| 13 | Ujęcia | 10 |
| 6 | Strzały w cel | 3 |
| 1.09 | Oczekiwane cele (xG) | 0.82 |
| 7 | Zakręcenia | 5 |
Kontuzje były nieustępliwe przeciwko „Lilywhites” w tym sezonie. Cristian Romero również będzie musiał opuścić resztę sezonu po kontuzji kolana w meczu z Sunderlandem – a jego nieobecność była widoczna w ostatnich, pamiętnych momentach meczu.
Rezerwowy Kevin Danso zdecydował się na przyjącie piłki zamiast wybić piłkę, gdy Yankuba Minteh uderzył w pole karne. Rzut karny padł natychmiast: Jean Paul van Hecke przejął piłkę, a Rutter mógł łatwo wyrównać.
Moment, który może być fatalny dla Tottenhamu.
Superkomputer Opty zdecydowanie tak uważa. Po meczu z Sunderlandem szansa na spadek wynosiła 46,50 procent. Teraz? 54,22 procent.
Ostatnie pięć meczów Tottenhamu – przełomowe mecze sezonu
Czytaj o angielskich klubach: Alonso nie jest już „wybrańcem” Liverpoolu
Kolejne pięć meczów to jedne z największych w 143-letniej historii klubu.
- Wolves (na wyjeździe) – Pierwszy odpad przeciwko najgorszej drużynie ligi na papierze. Najlepsza szansa Tottenhamu na przerwanie serii bez zwycięstwa.
- Aston Villa (na wyjeździe) – Trudna wyjazdowa wyprawa przeciwko drużynie w świetnej formie.
- Leeds United (dom) – Leeds przyjeżdża do Londynu z pewnością siebie.
- Chelsea (na wyjeździe) – Stamford Bridge czeka w zawsze intensywnym lokalnym starciu.
- Everton (na wyjeździe) – Koniec sezonu przeciwko jednej z najlepszych drużyn Premier League w tej chwili.
Do tego czasu drużyna De Zerbiego może już znać swój los. Bo każda minuta się liczy. Naprawdę.















