Świątek kontra Fręch. Początek sensacyjny, zakończenie bez litości

0
Fręch przełamała Świątek, a potem nie miała nic do powiedzenia. Zdjęcie - Michał Chojecki, x.

Świątek lepsza w polskim starciu! Fręch zaczęła od sensacji, potem ruszyła tenisowa maszyna

Iga Świątek nie dała szans Magdalenie Fręch i zameldowała się w 1/8 finału turnieju WTA 1000 w Wuhan. Choć początek meczu należał do łodzianki, później na korcie dominowała już była liderka światowego rankingu, wygrywając 6:2, 6:1.

Polskie starcie od pierwszych minut dostarczyło emocji. Fręch rozpoczęła spotkanie znakomicie i już w pierwszym gemie przełamała Świątek. Chwilę później utrzymała własny serwis i niespodziewanie objęła prowadzenie 2:0.

Przeczytaj także – Po dziewięciu latach znów chce zagrać dla Polski. „Jestem dostępny”

Fręch postawiła się faworytce

Początek meczu pokazał, że Fręch przyjechała do Wuhan w dobrej formie. Polka nie bała się wymian z wyżej notowaną rywalką i przez kilka gemów skutecznie utrzymywała wysoki poziom.

Z czasem jednak Świątek zaczęła przejmować kontrolę nad wydarzeniami na korcie. Raszynianka poprawiła serwis, ograniczyła liczbę błędów i coraz częściej zmuszała przeciwniczkę do gry w defensywie.

Efekt był imponujący. Od stanu 0:2 Świątek wygrała aż sześć gemów z rzędu i zakończyła pierwszą partię wynikiem 6:2.

Przeczytaj także – Piłkarska bomba! Netflix zdobył prawa do transmisji mistrzostw świata

Totalna dominacja w drugim secie

Po wygraniu pierwszego seta Świątek nie zwolniła tempa. Wręcz przeciwnie. Od początku drugiej partii narzuciła bardzo wysokie tempo, błyskawicznie odskakując na 3:0.

Fręch próbowała jeszcze walczyć i zanotowała przełamanie, ale nie była w stanie powstrzymać rozpędzonej rywalki. Świątek kontrolowała każdą część gry, regularnie zdobywała punkty po returnie i skutecznie kończyła najważniejsze wymiany.

Ostatecznie była liderka rankingu WTA wygrała drugiego seta 6:1 i po niespełna dwóch setach zamknęła całe spotkanie.

Pewny awans do 1/8 finału

Dzięki zwycięstwu Świątek zameldowała się w kolejnej rundzie prestiżowego turnieju w Wuhan. O miejsce w ćwierćfinale zagra ze zwyciężczynią spotkania pomiędzy Ashlyn Krueger a Lanlaną Tararudee.

Polskie derby rozpoczęły się od niespodzianki i udanego otwarcia w wykonaniu Fręch, jednak później kibice zobaczyli najlepszą wersję Świątek. Była numer jeden światowego tenisa po raz kolejny pokazała, dlaczego należy do grona największych faworytek każdej imprezy rangi WTA 1000.

Brak postów do wyświetlenia