
Świątek lepsza w polskim starciu! Fręch zaczęła od sensacji, potem ruszyła tenisowa maszyna
Iga Świątek nie dała szans Magdalenie Fręch i zameldowała się w 1/8 finału turnieju WTA 1000 w Wuhan. Choć początek meczu należał do łodzianki, później na korcie dominowała już była liderka światowego rankingu, wygrywając 6:2, 6:1.
Polskie starcie od pierwszych minut dostarczyło emocji. Fręch rozpoczęła spotkanie znakomicie i już w pierwszym gemie przełamała Świątek. Chwilę później utrzymała własny serwis i niespodziewanie objęła prowadzenie 2:0.
Przeczytaj także – Po dziewięciu latach znów chce zagrać dla Polski. „Jestem dostępny”
Fręch postawiła się faworytce
Początek meczu pokazał, że Fręch przyjechała do Wuhan w dobrej formie. Polka nie bała się wymian z wyżej notowaną rywalką i przez kilka gemów skutecznie utrzymywała wysoki poziom.
Z czasem jednak Świątek zaczęła przejmować kontrolę nad wydarzeniami na korcie. Raszynianka poprawiła serwis, ograniczyła liczbę błędów i coraz częściej zmuszała przeciwniczkę do gry w defensywie.
Efekt był imponujący. Od stanu 0:2 Świątek wygrała aż sześć gemów z rzędu i zakończyła pierwszą partię wynikiem 6:2.
Przeczytaj także – Piłkarska bomba! Netflix zdobył prawa do transmisji mistrzostw świata
Totalna dominacja w drugim secie
Po wygraniu pierwszego seta Świątek nie zwolniła tempa. Wręcz przeciwnie. Od początku drugiej partii narzuciła bardzo wysokie tempo, błyskawicznie odskakując na 3:0.
Fręch próbowała jeszcze walczyć i zanotowała przełamanie, ale nie była w stanie powstrzymać rozpędzonej rywalki. Świątek kontrolowała każdą część gry, regularnie zdobywała punkty po returnie i skutecznie kończyła najważniejsze wymiany.
Ostatecznie była liderka rankingu WTA wygrała drugiego seta 6:1 i po niespełna dwóch setach zamknęła całe spotkanie.
"Polski mecz" podczas WTA w Wuhan dla Igi Świątek ⤵️
https://t.co/uGkJFEUNp4
— TVP SPORT (@sport_tvppl) October 14, 2026
Pewny awans do 1/8 finału
Dzięki zwycięstwu Świątek zameldowała się w kolejnej rundzie prestiżowego turnieju w Wuhan. O miejsce w ćwierćfinale zagra ze zwyciężczynią spotkania pomiędzy Ashlyn Krueger a Lanlaną Tararudee.
Polskie derby rozpoczęły się od niespodzianki i udanego otwarcia w wykonaniu Fręch, jednak później kibice zobaczyli najlepszą wersję Świątek. Była numer jeden światowego tenisa po raz kolejny pokazała, dlaczego należy do grona największych faworytek każdej imprezy rangi WTA 1000.













