
Vinicius Junior uspokaja kibiców Realu Madryt: „Chcę zostać tu na całe życie”.
Real Madryt stoi przed jednym z najważniejszych wyzwań kontraktowych we współczesnym futbolu. Przyszłość Viniciusa Juniora – jednego z kluczowych zawodników „Królewskich” – od miesięcy budzi ogromne emocje wśród kibiców i mediów. Brazylijczyk ma bowiem tylko rok do końca obecnej umowy, co wywołało falę spekulacji dotyczących jego dalszej kariery.
W ostatnich miesiącach szczególnie aktywne były kluby z Arabii Saudyjskiej, które miały składać agresywne oferty za skrzydłowego. Również Manchester City miał sondować możliwość spektakularnego transferu. Mimo to w Madrycie panował spokój – i jak się okazuje, nie bez powodu.
Przeczytaj także – Kluczowy filar defensywy zostaje. Obrońca dogadany z Realem do 2027 roku
Vinicius: „Nigdy nie wyobrażałem sobie odejścia z Realu”
W rozmowie z Caze TV, cytowanej przez Diario AS, Vinicius Junior jednoznacznie rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące swojej przyszłości. Jego słowa to ogromna ulga dla fanów Realu Madryt.
„Nigdy nie wyobrażałem sobie odejścia z Realu Madryt. Korzystam z każdej minuty tutaj, bo to klub moich marzeń. Teraz jestem jednym z kapitanów i to bardzo ważne. Chcę zostać tu na całe życie.”
🚨🤍 Vini Jr: “I never imagined myself away from Real Madrid. I make the most of every moment I’m here, because it’s the club of my dreams”.
“I want to stay here my WHOLE LIFE”, told CazeTv. pic.twitter.com/DOHzGAlctS
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) May 27, 2026
Brazylijczyk podkreślił również, że zarówno on, jak i klub, zachowują pełen spokój w kwestii negocjacji nowego kontraktu.
„Mam umowę do 2027 roku, muszę porozmawiać z Realem Madryt, a Real Madryt musi porozmawiać ze mną. Klub jest spokojny i ja też. Prezes mi ufa, a ja ufam jemu. Musimy poczekać.”
Przeczytaj także – Transfer marzeń United ujawniony! Klub celuje w gwiazdę Realu Madryt
Ambicje reprezentacyjne: „Muszę grać lepiej dla Brazylii”
Vinicius odniósł się także do nadchodzącego mundialu i swojej roli w reprezentacji Brazylii. Przyznał, że jego występy w kadrze nie zawsze były na miarę oczekiwań.
Brazylijczyk otwarcie stwierdził, że drużyna narodowa w ostatnich latach zawodziła kibiców, a on sam jest zdeterminowany, by to zmienić podczas przyszłorocznych mistrzostw świata.















