
Sky Sports poinformowało na początku tego miesiąca, że przedstawiciele Anthony’ego Gordona byli w kontakcie z Bayernem Monachium, gdzie gigant Bundesligi podobno wyznaczył angielskiego reprezentanta jako kolejny duży transfer Premier League. Jednocześnie Liverpool podobno pracuje nad podpisaniem tego energicznego skrzydłowego/napastnika. Teraz pojawiły się doniesienia, że 25-latek dał sygnały, do którego klubu chce dołączyć.
Mówi się, że Newcastle jest niechętne, ale otwarte na sprzedaż Gordona, jeśli pojawią się oferty na 70 milionów funtów. Mówi się, że Gordon dawał Bayernowi pozytywne sygnały, ale według „insidera” z Teamtalk, to Liverpool wymyka się z podpisem.
PRZECZYTAJ: Najdłuższe negocjacje kontraktowe w tym roku w Liverpoolu dzielą go zaledwie o centymetry do mety
„Insider” Fraser Fletcher został poinformowany przez swoje źródła, że Gordon – który jest wieloletnim fanem Liverpoolu i był w składzie klubu, zanim jako 11-latek przeszedł do Evertonu – wybrałby Liverpool zamiast Bayernu: „Dziecięca miłość tego zawodnika do Liverpoolu okazała się kluczowa w każdej wojnie o licytację. Źródła mówiły, że Liverpool nawiązał wczesny kontakt z przedstawicielami Gordona, a otrzymane raporty są całkowicie pozytywne.”
Oczywiście transfer Liverpoolu zależy od tego, czy The Reds postawią duże pieniądze i przynajmniej zbliżą się do oferty, jaką Bayern złoży, ale nie jest tajemnicą, że Liverpool szuka jednego, a prawdopodobnie dwóch nowych skrzydłowych tego lata. Mohamed Salah odchodzi z klubu za darmo, a Federico Chiesa również jest gotowy odejść.
Czytaj na F7: Erling Haaland wyrzucił całą swoją edukację medialną do kosza i został natychmiast zatrzymany
Głównym celem Liverpoolu jest Yan Diomande z RB Lipsk, ale całkiem możliwe, że Gordon zostanie sparowany z Iworyjczykiem, a nie zamiast niego. Jeśli Liverpool naciśnie przycisk i zdobędzie mecz, albo przynajmniej zbliży się do wyrównania oferty Bayernu, kontrakt Gordona jest „przesądzony”, jak podaje.















