Rafael Leão został zmieniony za głośne gwizdy w niedzielę, gdy jego sezon pogorszył się jeszcze bardziej. – Nie tylko on w ogóle, ale słabe wyniki AC Milan niedawno sprawiły, że „wszyscy” szefowie i właściciele musieli dziś przyjść na spotkanie kryzysowe.
Chociaż głównym celem Manchesteru United w letnim oknie transferowym jest wzmocnienie środka pola – po spodziewanych odejściach Casemiro i Manuela Ugarte – klub jest również gotów rozważyć inne części składu.
Przeczytaj: Odejście Juventusu może otworzyć drzwi dla Emila Holma
Czerwone Diabły odnotowały znaczący wzrost finansowy, ponieważ drużyna wróciła do Ligi Mistrzów po raz pierwszy od sezonu 2023/24. W tym czasie Manchester United odpadł w fazie grupowej w starym formacie. W przyszłym sezonie czeka jeszcze więcej meczów, aby zakwalifikować się do play-offów.
Przede wszystkim zarząd Manchesteru United musi zdecydować, czy mianować Michaela Carricka na kolejnego stałego menedżera klubu, czy też poszukać innych opcji.
Michael Carrick jest jednym z głównych kandydatów do tego stanowiska, który poprowadził klub do prawdopodobnego trzeciego miejsca i rozgrywek w Lidze Mistrzów. W ciągu ostatnich czterech miesięcy pokonał Arsenal, Manchester City, Chelsea i Liverpool.
44-latek musi przejść rozmowę kwalifikacyjną, a klub planuje także rozmowy z innymi kandydatami.
Celem Manchesteru United jest Rafael Leão
Raporty z zeszłego miesiąca sugerują, że Manchester United jest jednym z klubów Premier League, które nawiązały kontakt w sprawie letniego transferu Leão, który prawdopodobnie opuści AC Milan.
Sezon dla utalentowanego napastnika był ponownie niestabilny. W październiku zdobył dwie bramki przeciwko Fiorentinie – to jego pierwsza bramka na San Siro od 17 miesięcy.
To zaskakujące statystyki jak na zawodnika o umiejętnościach Portugalczyków. Mimo to ma dziewięć goli i trzy asysty w 28 występach w Serie A dla Milanu w tym sezonie.
Leão ma być dostępny za 60 milionów funtów tego lata i fani zaczynają się zastanawiać, czy już mentalnie się poddał.
26-latek został wygwizdany po opuszczeniu boiska podczas przegranego 2-3 meczu drużyny z Atalantą w niedzielę. Jego wysiłki zostały przez włoskie media określane jako „kolejna plama” na sezonie.
Milan przegrał już pięć z ostatnich ośmiu meczów ligowych i spadł z drugiego na czwarte miejsce. Są poważnie zagrożeni spadkiem z miejsc w Lidze Mistrzów, ponieważ w bezpośrednich starciach mają tylko przewagę nad Romą i zaledwie dwa punkty nad szóstym Como.
Przeczytaj: Weekend w Europie! PSG zbliża się do złota ligowego – podczas gdy AC Milan potyka się w Serie A
Zlatan w kryzysie na spotkaniu z AC Milan jest najlepszy
Według Sky Sports, klub zorganizował w ciągu dnia nadzwyczajne zebranie, na którym obecny był Zlatan Ibrahimović.
Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy meczu Milanu z Atalantą w niedzielę, znaczna część kibiców Mediolanu na Curva Sud zdecydowała się opuścić arenę.
Wydarzenie to jest opisane we włoskich mediach jako protest przeciwko zarządowi klubu, a nie mniej ważnym przeciwko dyrektorowi Giorgio Furlaniemu.
Teraz Sky Sports Italia informuje, że ten sam Furlani zwołał w poniedziałek nadzwyczajne posiedzenie. Kanał podaje, że obecni byli między innymi dyrektor sportowy Igli Tare oraz Zlatan Ibrahimović, doradca właściciela Milanu, Redbird Capital.
Na spotkaniu omawiano obecną sytuację w klubie oraz dalsze działania.
AC Milan ma obecnie niepokojąco dużo wraków w swoim systemie i poniósł dwie kolejne porażki w rozgrywkach ligowych. Jednocześnie klub toczy ciężką walkę o miejsce w Lidze Mistrzów na przyszły sezon.







