Zwycięstwo FC Barcelona w meczu z FC Sevilla

44
Jules Kounde i Jordi Alba. (zdjęcie: FC Barcelona, x)

Długo męczyła się FC Barcelona z rywalami z FC Sevilla, ale w końcu bramki się posypały, a jej przewaga nad Realem Madryt wzrosła do ośmiu punktów. Przy wysokiej wygranej aż 3-0 żadnego gola nie strzelił Robert Lewandowski.

W 20. kolejce Barcelona wygrała 3:0 z Sevillą. Pierwsza połowa nie wskazywała, że taki wynik będzie możliwy. Drugie 45 minut całkowicie zmieniło jednak obraz starcia. Robert Lewandowski wyjątkowo nie zdobył bramki, ale pomógł drużynie w osiągnięciu celu. Najbliżej gola był po strzale z rzutu wolnego. Do siatki rywali trafiali Jordi Alba, Gavi oraz Raphina.

Zobacz jeszcze: Zespół Fabiańskiego zatrzymał Newcastle

Barcelona coraz bliżej upragnionego mistrzostwa Hiszpanii. Choć do końca sezonu zostało jeszcze 18 meczów, Duma Katalonii powiększyła przewagę nad Realem Madryt aż do ośmiu punktów. Wykorzystała bowiem porażkę Realu z Mallorcą.

Przeczytasz o tym tu: Sensacyjna porażka Realu Madryt z  Mallorcą

W 20. kolejce Barcelona wygrała 3:0 z Sevillą. Pierwsza połowa nie wskazywała, że taki wynik będzie w ogóle. Drugie 45 minut całkowicie zmieniło jednak obraz starcia. Robert Lewandowski wyjątkowo nie zdobył bramki, ale pomógł drużynie w osiągnięciu celu. Najbliżej gola był po strzale z rzutu wolnego. Do siatki rywali trafiali Jordi Alba, Gavi oraz Raphina.