
Konrad Michalak opuszcza Panetolikos GFS po zakończeniu sezonu.
Polski skrzydłowy Konrad Michalak nie przedłuży wygasającego w czerwcu kontraktu z Panetolikosem GFS. Decyzja ta nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę jego sytuację sportową w ostatnich miesiącach — wiosną 28‑latek grał bardzo niewiele, a jego rola w drużynie stopniowo malała.
🚨🟡🔵BREAKING!
🇵🇱 Konrad Michalak odchodzi z Panetolikos GFS 👋🔚Polski skrzydłowy nie pozostanie w greckim klubie po wygaśnięciu kontraktu w czerwcu 🇬🇷❌📊 27 meczów w debiutanckim sezonie w Grecji 🇵🇱 pic.twitter.com/R4CihvJbKW
— Newsy.Sportu (@Newsy_Sportu) May 26, 2026
Sezon pełen turbulencji
Michalak trafił do Panetolikosu latem, przechodząc z saudyjskiego Ohod Club. Początki były obiecujące — Polak dostawał minuty i miał realny wpływ na grę zespołu. Z czasem jednak jego pozycja zaczęła słabnąć.
- W całym sezonie rozegrał 27 spotkań w greckiej Super League.
- Jego dorobek to m.in. 2 bramki i 3 asysty.
- Od lutego jego czas gry drastycznie spadł — w kilku meczach nie podnosił się nawet z ławki rezerwowych.
Trener Giannis Anastasiou miał tracić do niego zaufanie, co przełożyło się na marginalizację skrzydłowego w kluczowej fazie sezonu.
Przeczytaj także – Newcastle nie wypuszcza perełki — 6‑letni kontrakt młodej gwiazdy
Kontrakt wygasa — co dalej?
Umowa Michalaka obowiązuje do końca czerwca i — jak wskazują greckie oraz polskie media — nie zostanie przedłużona.
To oznacza, że Polak ponownie stanie się wolnym zawodnikiem. Jego przyszłość pozostaje otwarta, choć ostatnie lata kariery — pełne zmian klubów, wypożyczeń oraz problemów sportowych i organizacyjnych — nie ułatwią mu znalezienia stabilnego miejsca.
Wcześniej Michalak występował m.in. w Turcji (Konyaspor, Rizespor, Ankaragücü), Arabii Saudyjskiej oraz Egipcie, gdzie jego pobyt w Zamaleku zakończył się konfliktem i sprawą zgłoszoną do FIFA.
Przeczytaj także – Skrzydłowy żegna Ekstraklasę. Piłkarz kończy przygodę w Legii
Podsumowanie
Odejście z Panetolikosu może być dla Michalaka szansą na nowy start. Choć ostatnie sezony nie były dla niego łatwe, 28‑latek wciąż ma atuty — szybkość, dynamikę i doświadczenie z kilku lig.
To, gdzie trafi teraz, zależy od ofert i jego własnych decyzji. Jedno jest pewne: czas w Grecji dobiegł końca.












