
«I czekaj, Carlo Ancelotti, nadchodzimy po ciebie.» To było zakończenie przemówienia Ståle Solbakkena do własnych zawodników w szatni po zwycięstwie nad Wybrzeżem Kości Słoniowej. Spotkało się to z entuzjastycznymi okrzykami norweskich zawodników, a atmosfera była widać, że Norwegia podchodzi do tego meczu z pełną wiarą, że historia Brazylii jako narodu piłkarskiego nie uratuje ich przed porażką w niedzielę. Rozumiemy, że Brazylijczycy również byli onieśmieleni norweską grą, a zwłaszcza wikingowym potworem na szczycie, ale Carlo Ancelotti nie do końca rozumie pytanie, czy ma plan na neutralizację Haalanda.
Widzieliśmy już Erlinga Haalanda sfrustrowanego w koszulce Manchesteru City kilka razy, ale to właśnie w spotkaniach z Realem Madryt, z Carlo Ancelottim na czele, norweski reprezentant otrzymał najgorsze możliwe warunki pracy. Do tego czasu Ancelotti powierzył środkowemu obrońcy Antonio Rüdigerowi zadanie wykorzystania wszelkich środków (bez czerwonej kartki), by odebrać Haalandowi gola. Dlatego przed meczem Norwegii z Brazylią nie dziwi, że pan Ancelotti zostaje zapytany o plan powstrzymania Haalanda na Mistrzostwach Świata.
PRZECZYTAJ: Hervé Renard nie będzie mógł kontynuować gry po dwóch meczach Mistrzostw Świata z kolejnym „upokorzeniem”
„Nie sądzę, żeby istniał coś takiego jak plan 'anty-Haaland’. Nie muszę mówić graczom, jak mają się bronić; spotkali się kilka razy w innych meczach,” powiedział Ancelotti, według Sky Sports.
Czytaj na F7: Bramka angielska chwali fantastycznego Martina Ødegaarda
Potem zobaczymy, czy włoski lis dał któremuś z brazylijskich obrońców „rolę Rüdigera”, by odebrać bramkę najlepszemu napastnikowi świata przeciwko Brazylii.
Wszystko o meczach Mistrzostw Świata na żywo















