
Anita Włodarczyk znów udowodniła, że w polskim młocie nie ma sobie równych — wygrała zawody w Warszawie, osiągając rekord sezonu 72,99 m.
Królowa młota wraca na tron
Na warszawskiej rzutni kibice zobaczyli to, na co czekali od miesięcy — potężny, pewny i daleki rzut Anity Włodarczyk. Rekordzistka świata i multimedalistka olimpijska już w pierwszej próbie pokazała klasę, uzyskując najlepszy wynik sezonu: 72,99 m. To kolejny sygnał, że jej forma stabilizuje się na poziomie pozwalającym myśleć o medalach na najważniejszych imprezach.
Efektowny powrót Królowej. 👑
W swoim pierwszym od 2011 roku występie na warszawskim stadionie Nowa Skra @AnitaWlodarczyk pewnie wygrała konkurs rzutu młotem podczas Memoriału Jakuba Pracharczyka. Gratulacje! 👏🤩@PZLANews pic.twitter.com/hwAg96sN2w
— ORLEN Team (@TeamORLEN) June 21, 2026
Aleksandra Śmiech — potwierdzenie wielkiej formy
Drugie miejsce zajęła Aleksandra Śmiech, która od początku sezonu imponuje regularnością. Już wcześniej przekraczała granicę 70 metrów, a jej tegoroczny rekord 70,84 m z Malagi potwierdza, że należy do ścisłej europejskiej czołówki.
Przeczytaj także – Reprezentant Polski w Widzewie! Wraca po siedmiu latach
Ewa Różańska — kolejny mocny start
Podium uzupełniła Ewa Różańska, również przekraczając 70 metrów. Dla wicemistrzyni Europy to kolejny stabilny występ, który pokazuje, że polskie młociarki wciąż dominują na kontynencie. Jej start w Warszawie był częścią prestiżowego wydarzenia, w którym udział brały największe gwiazdy polskich rzutów.
Polska potęgą w rzucie młotem
Wyniki w Warszawie po raz kolejny potwierdziły, że rzut młotem to prawdziwa polska specjalność — zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn. Włodarczyk, Śmiech i Różańska tworzą dziś jedną z najmocniejszych grup na świecie, a ich rywalizacja napędza cały poziom konkurencji.
Przeczytaj także – Lewandowski o krok od MLS – sensacyjny transfer coraz bliżej
Co dalej?
Wszystko wskazuje na to, że sezon 2026 może być jednym z najciekawszych w historii polskiego młota. Włodarczyk wraca do wielkiej formy, Śmiech rośnie w siłę, a Różańska utrzymuje wysoki poziom. Jeśli ta trójka utrzyma dyspozycję, polskie barwy mogą błyszczeć na najważniejszych stadionach Europy i świata.
















