
Nadrobij wszystko, co wydarzyło się, gdy Argentyna zmierzyła się z Algierią na Mistrzostwach Świata
Lionel Messi udowodnił, że wciąż należy do najlepszych piłkarzy świata, prezentując znakomity występ w swoim pierwszym meczu na Mistrzostwach Świata w 2026 roku.
Przeczytaj: BBC: Były menedżer Manchesteru United, Ole Gunnar Solskjaer, jest poszukiwany z powrotem do Premier League
W swoim 200. występie w reprezentacji, bez wątpienia w finale Mistrzostw Świata, kapitan Argentyny zdobył hat-tricka o znakomitej jakości, który rozgromił Algierię i wyniósł go obok Miroslava Klose na listę najlepszych strzelców w historii Mistrzostw Świata.
Algieria, która po raz pierwszy od 2014 roku wróciła na Mistrzostwa Świata, w pierwszej połowie zrobiła wszystko, co mogła.
Ale ostatecznie klasa Messiego i bezwzględna machina aktualnych mistrzów stały się dla pustynnych lisów zbyt silne.
Dramat z ofsajdem ustąpił miejsca magii Messiego
Pierwsze minuty były pełne dramatyzmu z obu stron, zanim choć jedna piłka przekroczyła linię bramkową. Po sześciu minutach Lautaro Martínez odwrócił się i zagrał piłkę z woleja do Messiego, a kapitan wykończył piłkę w bliższym rogu – ale chorągiewka sędziego liniowego przerwała wiwaty, bo piłka była spalona w akcji akcji.
Dwie minuty później Algieria miała własną bramkę anulowaną, gdy Chaibi sprytnie wykończył akcję, ale został złapany na spalonym po pięknie wyważonym podaniu Mazy przez linie obrony.
Oczywiście to Messi przełamał impas. Po 17 minutach De Paul przełamał algierską obronę idealnie wyważonym podaniem, a Messi potrzebował tylko jednego dotknięcia, by umieścić piłkę, po czym potężnym strzałem lewą nogą umieścił piłkę w dalszy róg.
Chociaż bramkarz Luca Zidane złapał piłkę, siła strzału wystarczyła, by wpadła w bramkę.
Argentyna spędziła resztę połowy kontrolując posiadanie i zagrała 107 podań na połowie przeciwnika, podczas gdy Algieria miała 41.
Załoga Scaloniego nigdy nie dała pustynnym lisom przestrzeni do oddechu. Sędzia przerwał przerwę, gdy mistrzowie prowadzili, a wynik już wydawał się nieunikniony.
Messi zapisał się w historii – dwukrotnie
Druga połowa trwała ledwie 15 minut, zanim Messi zdecydował o zwycięstwie. Potężny strzał z dystansu Mac Allister obroniła Zidane, ale piłka odbiła się w niebezpiecznym polu, gdzie Aïssa Mandi nie zdołała utrzymać pułapki spalonej.
Messi wyszedł do przodu i spokojnie umieścił piłkę w dolnym rogu bramki. Dwa gole w swoim 200. występie w reprezentacji oraz 15. gol na Mistrzostwach Świata – co pobiło rekord Kyliana Mbappé ustanowiony zaledwie kilka godzin wcześniej w New Jersey.
Hat-trick padł na 14 minut przed końcem i był to godny sposób na dopełnienie potrójnej korony. Rezerwowy Nicolás González wszedł na algierską połowę boiska i podał do kapitana, który przejął piłkę, przeciągnął na lewą nogę i precyzyjnym wykończeniem umieścił piłkę w bramkę.
Był to pierwszy hat-trick Messiego na Mistrzostwach Świata i jego 16. gol na Mistrzostwach Świata, co plasowało go obok Klose’a na szczycie listy najsłynniejszych strzelców piłki nożnej.
Scaloni natychmiast pokonał swojego kapitana, wywołując owację na stojąco. Każda dusza na stadionie Kansas City wstała, a Nico Paz wszedł, by zagrać przez ostatnie dziesięć minut.
Argentyna wysłała jasny sygnał
Algieria nie została upokorzona. Riyad Mahrez wszedł na boisko na pół godziny przed końcem, by powrócić na Mistrzostwa Świata jako kapitan, a były skrzydłowy Manchesteru City i Leicester próbował nadać drużynie impet, wykonując rzut wolny, który pod koniec meczu przeleciał tuż nad murem, oraz sprytną współpracę z pomocnikami.
Jednak Algieria nie zdołała pokonać Emiliano Martíneza, który przez cały wieczór był prawie nie zagrożony.
Dla Argentyny obrona tytułu trwa z maksymalną liczbą punktów i minimalnymi problemami. Dla Messiego rekord, który prześladuje go od 2014 roku, jest teraz w zasięgu ręki.
Potrzebuje już tylko jednej bramki, by samodzielnie pozostać najlepszym strzelcem Mistrzostw Świata w historii piłki nożnej.
Czytaj dalej F7: Centra danych XAI Elona Muska ponownie pozwały












