Wybitny Lionel Messi przepisał historię Mistrzostw Świata w magicznej klasie

0

„Wspaniałe” – Messi zdobył hat-tricka i wyrównał rekord bramkowy Klose

To był dzień (noc) dla największych gwiazd futbolu. Ale nawet wśród tych wszystkich gwiazdorskich cech, to Lionel Messi odniósł rozgłos. – Kilka godzin po tym, jak Francuz Kylian Mbappé i Norwew Erling Braut Haaland rozświetlili Mistrzostwa Świata dwoma bramkami każdy, scena była czysta.

Przeczytaj: Odejście Rafaela Leão z AC Milan nagle się kończy

Ale to nie był występ rozgrzewkowy – to był główny występ. Serial Messiego.

Jego pierwszy hat-trick na Mistrzostwach Świata, rekordowe 16 goli na Mistrzostwach Świata i kolejne przypomnienie, że nie zamierza się poddawać – mimo wieku.

Gdy słońce zachodziło za panoramą Kansas City, 38-latek został pierwszym zawodnikiem w historii, który wystąpił w sześciu finałach Mistrzostw Świata – pokonując rywala Cristiano Ronaldo o jeden dzień.

Dokładnie 20 lat po debiucie na Mistrzostwach Świata jako 18-latek w Niemczech w 2006 roku, jeden z największych supergwiazd tego sportu wyglądał na bardziej ofensywnego niż kiedykolwiek, gdy w swoim 200. występie dla Argentyny zaprezentował kolejny spektakularny występ.

Po meczu powiedział:

„Móc cieszyć się tym z rodziną, z kolegami z drużyny, z tymi, którzy zawsze są – to naprawdę piękny moment.

„Oddział to bardzo zżyta, bardzo silna grupa. Czuję się dobrze; Mieliśmy szczęście, że wygraliśmy trudny mecz. Ważne jest, aby zacząć od zwycięstwa w pierwszym meczu.

„Jestem wdzięczny kibicom, bo po raz kolejny pokazali, że Argentyna jest kompletnie szalona po tym – znów wypełniliśmy stadion.

„Messi świętuje, jakby to był jego pierwszy gol na Mistrzostwach Świata”

To był wczesny zapowiedź tego, co miało nadejść.

Po czterech minutach Messi przedarł się i umieścił piłkę obok algierskiego bramkarza Lucy Zidane’a – ale chorągiewka spalonego uniemożliwiła to, co mogło być bajkowym początkiem. Kibice wiwatowali, jakby wygrali Mistrzostwa Świata. Dziennikarze spojrzeli na siebie z wyrazem twarzy, który mówił o nieuniknionym. To już trwało. To było tylko opóźnienie.

Było kilka momentów niepokoju, gdy atak Messiego trafił w piętę Aïssy Mandi, ale nie nadeszła żadna reakcja, a Argentynka w pełni wykorzystała sytuację.

Po 18 minutach nadszedł moment Messiego. 25 metrów od bramki przesunął piłkę na lewą nogę i pięknie zakręcił strzał w kierunku prawego górnego rogu.

Bramkarz Zidane – syn francuskiej legendy Zinedine’a – miał obie ręce na piłce, ale strzał był zbyt mocny. Stadion Kansas City eksplodował okrzykami, gdy kibice Argentyny świętowali 14. gola Messiego na Mistrzostwach Świata. To był początek historycznego wieczoru.

Jak zauważył były pomocnik Evertonu, Leon Osman:

„Messi świętuje, jakby to był jego pierwszy gol na Mistrzostwach Świata. Przy umiejętnościach, które posiada, nigdy nie wydaje się starzeć. To genialne podanie do niego, a jak można się było spodziewać, wykończył je znakomicie.

Dwie dekady później – wciąż równie ostry

Dwie dekady po swoim pierwszym występie na tej scenie, a teraz w swoim rekordowym, 27. meczu na Mistrzostwach Świata, Messi wciąż przeczy wiekowi.

Przez cały mecz nieustannie szukał alternatyw, nieustannie przewidując kolejny ruch Argentyny. Wyglądał na sprawnego, szybkiego i niebezpiecznego.

Po 60 minutach Messi ponownie trafił. Kosztowny błąd Zidane’a posłał piłkę prosto pod Messiego. Z typową dla siebie opanowaniem Messi umieścił piłkę w siatce i był tylko o jedną bramkę od zostania najlepszym strzelcem wszech czasów na Mistrzostwach Świata.

Wiek wyraźnie nie osłabił umiejętności Messiego. Od 35. roku życia zdobył 10 goli na Mistrzostwach Świata – więcej niż Harry Kane, Diego Maradona, Cristiano Ronaldo i Thierry Henry łącznie zdobyli bramki.

Brak postów do wyświetlenia