
Gwiazda ataku Atlético Madryt, Julian Alvarez, był mocno kojarzony z odejściem od sześciu miesięcy. Arsenal, Barcelona i PSG walczą o podpis 26-latka. My, tutaj w domu na górze, nie rozumiemy, że Argentyńczyk powinien być tak wybitny. „Nasz człowiek”, Alexander Sørloth, dostarczył znacznie więcej niż to, za co PSG jest teraz gotowe zapłacić 125 milionów euro.
Sørloth pełnił rolę rezerwowego dla Alvareza w tym sezonie, ale w około 700 minut mniej niż Alvarez zdobył 20 bramek, dokładnie tyle co Argentyńczyk.
PRZECZYTAJ: Barcelona woli zaoferować gwiazdorowi Premier League 300 000 funtów tygodniowej pensji niż podpisać kontrakt z Marcusem Rashfordem
W zeszłym sezonie Alvarez zdobył o pięć bramek więcej niż Sørloth w koszulce Atletio, ale potrzebował około 1600 minut więcej na boisku niż Norweg, by to zrobić.
Alvarez jest o cztery lata młodszy od Sørloth, ale gdy mamy wybór między Alvarezem za 100+ milionów euro a Sørloth za około 40 milionów euro, nie mamy co do tego wątpliwości.
Według The Independent , PSG zasygnalizowało, że jest gotowe zapłacić 125 milionów euro, których Atletico żąda za zwolnienie Alvareza.
Polecamy Arsenalowi i Barcelonie, by pozwolili klubowi z Ligue 1 ponieść ogromną cenę pozyskania Alvareza – a dlaczego nie celować w Alexandra Sørlotha – który przecież dostarcza więcej niż Alvarez w Atletico.
Czytaj na F7: Jørgen Strand Larsen rozgrzewa się przed Mistrzostwami Świata, podnosząc trofeum UEFA















