Barcelona była niemal tak samo wściekła na Ferrana Torresa, jak na Neymara

0

Wypowiedzi Ferrana Torresa nie spotkały się z entuzjazmem na Camp Nou – a teraz sytuacja 26-latka jest naprawdę skomplikowana. – Większość wskazywała na odejście do jednego klubu z Premier League, ale teraz to Paris Saint-Germain „prowadzi wyścig”, stąd porównanie do Neymara.

Prawie dziesięć lat temu Paris Saint-Germain kupiło Neymara za 222 miliony euro, co jest rekordem świata, który wciąż obowiązuje. – Barcelona nienawidziła, że Neymar pojechał do stolicy Francji i próbowała powstrzymać umowę na wszelkie możliwe sposoby, w tym skarżąc się La Lize, FIFA i premierowi Hiszpanii.

Przeczytaj: Nic dziwnego, że były trener Sandera Berge i Benfica trzymają Andreasa Schjelderupa!

Ferran Torres mógłby należeć do tej samej kategorii!

Ferran Torres naciskał na przedłużenie kontraktu z FC Barcelona, publicznie domagając się, by klub pokazał, że go ceni. Kontrakt napastnika wygasa w czerwcu 2027 roku, a Barça rozważy sprzedaż, jeśli otrzyma odpowiednią ofertę w tym oknie transferowym.

Słowa zawodnika podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych wywołały dyskomfort w zarządzaniu sportem. Klub uważa, że wszelkie spory dotyczące jego przyszłości powinny być wysuwane wewnątrz siebie – a nie poprzez publiczne oświadczenia.


Barcelona nie ustępuje na boisku

Według Sport, FC Barcelona już poinformowała bliskich Ferrana Torresa o zamiarze negocjacji przedłużenia – ale z formalnym rozpoczęciem procesu poczekają do września. Harmonogram nie zmieni się ze względu na wypowiedzi atakującego ani rzekome zainteresowanie ze strony PSG.

Propozycja Barcelony będzie konserwatywna i nie będzie wiązać się ze znaczącą podwyżką płac. Klub chce uniknąć kontraktu w ostatnich miesiącach bez rozwiązania – ale wewnętrznie nie uważają zawodnika za niezbędny element.

Torres ze swojej strony jasno dał do zrozumienia, że najpierw chce wiedzieć, jaką rolę oferuje mu Barça. Jego priorytetem może być pozostanie w LaLidze, ale decyzja będzie zależeć zarówno od warunków finansowych, jak i czasu gry.

Spór nie doprowadził jeszcze do nadzwyczajnego spotkania ani formalnej prośby o wyjaśnienie. Zarząd sportowy oczekuje, że zawodnik wyjaśni swoje stanowisko – oraz że najbliżsi mu potwierdzą, czy jest konkretna oferta od innego klubu.


PSG jak dotąd zainteresowanie to tylko plotki

PSG jest postrzegane jako główna opcja dla Ferrana Torresa, ale Barça nie ma oficjalnego potwierdzenia oferty. Sam napastnik publicznie przyznał, że czuje się doceniony, gdy kluby tego kalibru okazują zainteresowanie – ale zatrzymał się przed potwierdzeniem zaawansowanych negocjacji.

Brak jasności tłumaczy ostrożność klubu. Biura Barcelony nie chcą zmieniać kursu na podstawie plotek – i rozważą wyjście tylko wtedy, gdy oferta spełni warunki finansowe zarówno klubu, jak i zawodnika.

Barça zapłaciła Manchesterowi City 55 milionów euro za Torresa w grudniu 2021 roku i podpisała z nim kontrakt do 2027 roku. Od tego czasu Hiszpan rozegrał 205 meczów i zdobył 65 bramek w pierwszym zespole.


Sprzedaż jest bardziej prawdopodobna bez porozumienia

Występy Ferrana Torresa nie zapewniły mu bezsprzecznego miejsca w pierwszym składzie – mimo regularnego zaangażowania w rotację. Wpłynęło to na jego chęć uzyskania gwarancji przed zobowiązaniem się do przyszłości po 2027 roku.

Jednak klub nie chce ryzykować utraty zawodnika, w którego zainwestował 55 milionów euro – bez otrzymania żadnej opłaty transferowej. Jeśli negocjacje są nadal odległe, sprzedaż stanie się priorytetem przed zamknięciem okna.

Następny ruch należy do Ferrana Torresa i jego najbliższych. Barça będzie czekać na bezpośrednią komunikację i weryfikację, czy zainteresowanie PSG przekłada się na ofertę. Jeśli nie, rozmowy na temat przedłużenia rozpoczną się we wrześniu – zgodnie z harmonogramem klubu.

W czwartek duży transfer z Premier League Antonio Nusa zbliżył się

Brak postów do wyświetlenia