
Anna Twardosz przeżywa najlepszy okres w swojej karierze.
Po sobotnim historycznym zwycięstwie w Letniej Grand Prix Polka poszła za ciosem i dzień później ponownie stanęła na najwyższym stopniu podium w rumuńskim Rasnovie. Tym samym potwierdziła, że jej sukces nie był przypadkiem, a polskie skoki kobiet mogą doczekać się nowej liderki na światowej scenie.
Już przed rozpoczęciem niedzielnych zawodów Twardosz wysłała rywalkom wyraźny sygnał. W serii próbnej uzyskała najdłuższą odległość, pokazując, że doskonale czuje się na rumuńskim obiekcie. Gdy rozpoczęła się walka o punkty, Polka tylko potwierdziła swoją wysoką formę.
Po pierwszej serii zawodniczka z Suchej Beskidzkiej znajdowała się na prowadzeniu po znakomitym skoku na 94 metry. Nad drugą Ping Zeng z Chin miała ponad osiem punktów przewagi, a trzecia Ema Klinec traciła jeszcze więcej. Wszystko wskazywało na to, że walka o zwycięstwo rozstrzygnie się między Polką a reprezentantką Chin.
Przeczytaj: Rewolucyjne powołania Kloppa! Śmiały eksperyment z udziałem niemieckich piłkarzy
Druga seria przyniosła jednak dodatkowe utrudnienia. Tuż przed skokiem Twardosz jury zdecydowało się obniżyć rozbieg aż o trzy stopnie. Mimo trudniejszych warunków Polka zachowała zimną krew. Choć osiągnęła 83 metry, uzyskała najwyższą notę drugiej rundy, co pozwoliło jej bezpiecznie utrzymać prowadzenie.
Twardosz nie pomogły również warunki wietrzne. W przeciwieństwie do wielu rywalek nie mogła liczyć na silne podmuchy pod narty. Mimo to udowodniła swoją klasę i po raz kolejny okazała się najlepsza.
Ostatecznie Polka triumfowała z przewagą dziesięciu punktów nad Ping Zeng. Podium uzupełniła Słowenka Ema Klinec, która zachowała pozycję liderki klasyfikacji generalnej Letniej Grand Prix.
Przeczytaj: Lider Barcelony wykluczony z gry na trzy tygodnie z powodu kontuzji
Dwa zwycięstwa w ciągu jednego weekendu to wydarzenie bez precedensu dla polskich skoków kobiet. Jeszcze kilka lat temu miejsca na podium wydawały się wielkim sukcesem. Dziś Anna Twardosz nie tylko regularnie walczy z najlepszymi, ale również wygrywa zawody najwyższej rangi.
Anna Twardosz – 90 metrów i wygrywa sobotni konkurs Letniego Grand Prix pań w Rasnovie!!! Historyczny dzień dla polskich skoków narciarskich kobiet! #Rasnov #skijumpingfamily pic.twitter.com/fXcW6Ml11m
— Skijumping.pl (@Skijumpingpl) September 19, 2026
Jeżeli utrzyma obecną formę, najbliższy sezon zimowy może okazać się przełomowy nie tylko dla niej samej, ale również dla całych polskich skoków narciarskich kobiet. Rasnov pokazał bowiem, że Polska może mieć nową gwiazdę tej dyscypliny.











