Barcelona świętuje, Real tonie — Arbeloa gratuluje rywalom i krytykuje VAR

0
El Clasico, który pogrążył Real — porażka, kontuzje i frustracja kibiców. (zdjęcie: Radioestadio Noche, x)

Kryzys w Realu Madryt narasta. Arbeloa komentuje kontuzję Mbappé i gratuluje Barcelonie mistrzostwa.

Real Madryt przeżywa jeden z najbardziej burzliwych momentów ostatnich lat. Po porażce 0:2 w El Clasico na Spotify Camp Nou i oficjalnym potwierdzeniu mistrzostwa Hiszpanii dla Barcelony, trener Álvaro Arbeloa stanął przed mediami, by odnieść się do sytuacji kadrowej, kontrowersji sędziowskich oraz narastającej frustracji kibiców. Najwięcej emocji wzbudziła jednak jego wypowiedź dotycząca stanu zdrowia Kyliana Mbappé.

Mbappé wciąż poza grą. Arbeloa: „Nie wiem. Zobaczymy”

Francuz był największym nieobecnym hitowego starcia. Choć w Madrycie liczono, że zdąży wrócić po urazie mięśniowym, Arbeloa nie zabrał go nawet do kadry meczowej. Po końcowym gwizdku, szkoleniowiec nie ukrywał, że sytuacja jest niepewna:

„Nie wiem. Zobaczymy, jak będzie przebiegała jego rehabilitacja.”

Brak konkretów tylko podsycił napięcie wokół 27‑latka, który w ostatnich tygodniach stał się obiektem krytyki ze strony części kibiców. Dla Realu jego absencja okazała się kluczowa — bez Mbappé ofensywa Los Blancos wyglądała bezradnie.

Przeczytaj także – Chaos w szatni Realu: bójka gwiazd i dramatyczne konsekwencje

Arbeloa uderza w VAR, ale gratuluje Barcelonie

Choć wynik był jednoznaczny, Arbeloa zwrócił uwagę na jedną sytuację, która jego zdaniem mogła odmienić przebieg meczu — starcie Jude’a Bellinghama z Ericiem Garcíą.

„Z tego, co widzieliśmy, sytuacja była jasna. Trzeba zapytać, dlaczego VAR nie interweniował.”

Mimo zastrzeżeń do sędziowania, trener Realu zachował sportową postawę i pogratulował rywalom:

„Gratulacje dla Barcelony za tytuł. Weszli w mecz bardzo mocno. Gdy obejmują prowadzenie, są świetnie zorganizowani i trudno ich zatrzymać.”

Przeczytaj także – Barcelona rozważa transfer obrońcy Chelsea. Niespodziewany zwrot na rynku

„Mamy świetny skład”. Arbeloa broni drużyny przed krytyką

W Madrycie narasta presja. Kolejny sezon bez trofeum oznacza, że w mediach coraz głośniej mówi się o konieczności rewolucji kadrowej. Arbeloa jednak tonuje nastroje i odpiera zarzuty o „toksyczną atmosferę” w szatni:

„Mamy świetny skład, którego zazdrościłaby nam cała Europa. Rozumiemy frustrację kibiców, ale fundamenty sukcesu już tu są.”

Trener podkreślił, że Real Madryt „zawsze wraca”, a obecny kryzys — choć bolesny — ma być jedynie etapem przejściowym.

Álvaro Arbeloa: „Jeśli zostanę tutaj, w Realu Madryt, zdobędę z nimi potrójną koronę i pokonam Barcelonę we wszystkich meczach”.

Co dalej z Realem?

Porażka w El Clasico i utrata mistrzostwa na rzecz Barcelony stawiają przed klubem wiele pytań:

  • Przyszłość Mbappé — czy wróci jeszcze w tym sezonie?
  • Letnie transfery — czy klub zdecyduje się na przebudowę składu?
  • Pozycja Arbeloi — czy pozostanie na stanowisku mimo braku trofeów?

Jedno jest pewne: atmosfera wokół Realu Madryt będzie w najbliższych tygodniach coraz gorętsza.

Brak postów do wyświetlenia