Bez litości! Dostał jedną z najdłuższych kar w historii tenisa

0
Historyczna kara w tenisie! Do gry będzie mógł wrócić dopiero w 2050 roku. Zdjęcie - Gonzalo Ferreyra, x.

Historyczna kara w tenisie. Zawieszony aż do 2050 roku.

Międzynarodowa Agencja ds. Integralności Tenisa (ITIA) nałożyła jedną z najsurowszych kar w historii dyscypliny. Serbski tenisista Stefan Milicević został zdyskwalifikowany na 24 lata za udział w ustawianiu meczów oraz działalność korupcyjną związaną z innymi zawodnikami.

Milicević nigdy nie należał do światowej czołówki. Najwyżej w rankingu ATP zajmował 1338. miejsce, które osiągnął w sierpniu 2014 roku. Mimo to znalazł się w centrum jednego z najgłośniejszych skandali ostatnich lat.

Według ustaleń ITIA, Serb miał manipulować wynikami spotkań, w tym meczów, w których sam występował. Śledczy zarzucili mu również rekrutowanie innych tenisistów do udziału w procederze ustawiania wyników.

Dochodzenie objęło sześć spotkań bezpośrednio związanych z zawodnikiem, w tym pięć z jego udziałem, a także kolejne mecze rozgrywane w latach 2022-2024. Po zakończeniu postępowania 24 września 2026 roku ITIA poinformowała tenisistę o nałożonych sankcjach.

Przeczytaj także – Francuzi pokazali klasę. Tak uczcili pamięć byłego reprezentanta Polski

Karę stanowi aż 24-letnie zawieszenie oraz grzywna w wysokości 70 tysięcy dolarów. Milicević nie odwołał się od decyzji ani nie odpowiedział na korespondencję prowadzoną przez agencję. W rezultacie sankcja weszła w życie 9 października 2026 roku i będzie obowiązywać do 8 października 2050 roku.

Oznacza to, że jeśli kiedykolwiek wróci do zawodowego tenisa, będzie miał już 53 lata.

Zakaz obejmuje nie tylko udział w turniejach, ale również trenowanie i uczestnictwo w wydarzeniach organizowanych przez ATP, WTA, turnieje Wielkiego Szlema, World Tennis oraz krajowe federacje tenisowe. W praktyce oznacza to całkowite wykluczenie z profesjonalnego środowiska tenisowego na niemal ćwierć wieku.

Sprawę dodatkowo obciąża fakt, że podczas śledztwa zawodnik nie współpracował z organami prowadzącymi dochodzenie. ITIA poinformowała, że mimo siedmiu prób kontaktu różnymi kanałami Milicević nie udzielił żadnej odpowiedzi.

Przeczytaj także – 16 goli i wciąż nie zwalnia. Polak został piłkarzem miesiąca

24-letnie zawieszenie jest najdłuższą czasową karą w historii tenisa. Surowszym wymiarem sankcji pozostaje jedynie dożywotnia dyskwalifikacja. Taką w ostatnich latach otrzymali między innymi Francuz Alexis Musialek oraz Marokańczyk Younes Rachidi, który został uznany winnym ustawienia aż 135 meczów.

Sprawa Stefana Milicevicia pokazuje, że światowe władze tenisa nadal prowadzą bezkompromisową walkę z korupcją i próbami manipulowania wynikami spotkań. Kara wymierzona Serbowi ma być jasnym sygnałem dla całego środowiska, że podobne działania nie będą tolerowane.

Brak postów do wyświetlenia