
Po dziewięciu latach na Anfield, Andy Robertson pożegnał się w niedzielę ze łzami w oczach jako zawodnik Liverpoolu. 32-latek jest gigantem Premier League, Tottenham od stycznia przekonuje weterana do wykorzystania swojego doświadczenia i imponującej fizycznej siły w koszulce Spurs. Teraz nowy klub rzuca się w wyścig o wolnego agenta Robertsona.
W styczniu Andy Robertson nagle został mocno kojarzony z Tottenhamem. To było w ostatnim tygodniu okna transferowego, Thomas Frank potrzebował weterana, który złamał wszystkie kody Premier League. Szkot mądrze pozostał na Anfield, by zakończyć ostatnie miesiące kontraktu z Liverpoolem w stylu, Tottenham spadł jak kamień na dnie tabeli – bez Franka. Roberto de Zerbi ledwo uratował klub przed spadkiem w ostatnim meczu, wygrywając z Evertonem.
PRZECZYTAJ: Tottenham od razu wchodzi w nowe negocjacje dotyczące transferu zawodnika City za 60 mln funtów
Teraz, gdy dym opadł, Tottenham wciąż gra w Premier League, a kolejnym klubem Robertsona najprawdopodobniej będzie Tottenham, według różnych angielskich mediów. Starsza pani zamierza coś z tym zrobić.
Bo według Sky Sports Juventus ma na oku zwycięzcę Robertsona i zamierza zdobyć „załatwioną umowę” dla Tottenhamu. Robbo nigdy nie grał poza Wielką Brytanią, a na jego koncie znajdują się gry w Dundee United, Queens Park, Hull i Liverpoolu. Włosi mogą zaoferować mecze Szkotów w Lidze Europy oraz bardziej egzotyczną wyprawę piłkarską po południowej Europie niż kolejną rundę zimowej piłki na wyspie piłkarskiej.
Przeczytaj na Popidol: Alan Walker wystąpi jako główny artysta podczas „Olimpiady dopingowej”












