
I w końcu się skończyło. Na Old Trafford był zbyt słaby, ale w Napoli odwrotnie. Po zapewnieniu biletu do Ligi Mistrzów nastąpił automatyczny zakup napastnika reprezentacji Danii. W tym tygodniu potwierdzono, że Rasmus Hojlund pozostanie w Napoli na stały transfer. Nie ulega wątpliwości, że klub Serie A ma wysokie oczekiwania co do podań – i zwiększoną wartość.
Kiedy Hojlund został zeszłego lata wypchnięty z Manchesteru United do wynajmu, wartość rynkowa młodego napastnika gwałtownie spadła. W Antonio Conte warunki pracy były idealne dla Hojlunda – zdobył 16 bramek w 44 meczach i spędził ponad 3600 minut na boisku. Z pewnością siebie idzie występ.
PRZECZYTAJ: Właściciel Manchesteru United ponownie otwiera ofertę sprzedaży akcji
Napoli zapłaciło 44 miliony euro za stały transfer, oprócz 6 milionów euro za sezonowy najem 23-latka. Według kilku włoskich źródeł, w tym Gazzetta dello Sport, Hojlund ma w kontrakcie klauzulę wykupu w wysokości 85 milionów euro. Można ją aktywować już latem przyszłego roku, jak się podano.
Przeczytaj na F7: Film Martina Ødegaarda z dokładnym „asystą” dla angielskiego policjanta
Ciekawe będzie śledzić cenę rynkową Højlunda w ciągu najbliższego roku i zobaczyć, czy któryś z zainteresowanych dostrzeże wartość w podwyższeniu ceny o 85 milionów euro dla Duńczyka. Wygląda niemal tak, jakby Napoli szykowało się do dobrych przychodów sprzedażowych na Højlund. Włosi widzieli więcej potencjału niż publiczność na Old Trafford.















