Dortmund ukłonił się dwóm gigantom Premier League

9
Japończyk miał co świętować w tym sezonie. (zdjęcie: eintracht, twitter)

W Bundeslidze zawodnik reprezentacji Japonii pojawił się na radarze Manchesteru United i Chelsea przed letnim rynkiem transferowym.

To nadpobudliwy dziennikarz transferowy Romano donosi, że kierownictwo Dortmundu ukłoniło się dwóm gigantom Premier League i prowadzi teraz zaawansowane rozmowy z Kamadą.

Czytaj: Paul Pogba poza składem Juventusu z powodów dyscyplinarnych

Podobno Manchester United i Chelsea nadal mocno walczą o Daichi Kamadę z Eintrachtu Frankfurt, pomimo twierdzeń, że Borussia Dortmund doszła do porozumienia z napastnikiem.

Kontrakt 26-latka z Frankfurtem wygasa z końcem czerwca, a w ostatnich miesiącach pojawiło się wiele spekulacji na temat jego przyszłości.

Uważa się, że Man United skontaktował się z Eagles w styczniu, aby omówić możliwość podpisania kontraktu z Kamadą, ale napastnik ostatecznie pozostał w swoim niemieckim klubie.

W ostatnich tygodniach pojawiło się wiele spekulacji wokół Dortmundu, a różne doniesienia twierdzą, że BVB doszli już do porozumienia z reprezentantem Japonii w sprawie przeprowadzki tego lata.

Jednak według Daily Mail, Man United i Chelsea nadal mają nadzieję, że przekonają Kamadę do odrzucenia Dortmundu w celu przejścia do Premier League.

Czytaj: Sprzedaje jednego z najlepszych bramkarzy Premier League

Napastnik był w imponującej formie dla Frankfurtu podczas kampanii 2022-23, strzelając 13 bramek i rejestrując pięć asyst w 32 występach we wszystkich rozgrywkach.

W Bundeslidze, Kamada ma na swoim koncie siedem bramek i pięć asyst w 21 występach, a w siedmiu występach w Lidze Mistrzów zdobył trzy bramki.

Frankfurt wciąż goni za sukcesem w europejskich rozgrywkach, chociaż przegrywa 0:2 z Napoli po pierwszym meczu 1/8 finału, a rewanż ma się odbyć 15 marca.

Eintracht Frankfurt również zajmuje silną pozycję w tabeli Bundesligi, zajmując szóste miejsce z 39 punktami, mając zaledwie trzy punkty straty za czwartym RB Lipsk i tylko pięć punktów straty do Union Berlin, który zajmuje trzecie miejsce.

Uważa się, że szef Man United, Erik ten Hag, jest wielkim wielbicielem Kamady, a Holender jest zdeterminowany, by tego lata sprowadzić reprezentanta Japonii na Old Trafford.

Były zawodnik Sagan Tosu jest w stanie działać na wielu różnych pozycjach, w tym jako ofensywny pomocnik, środkowy pomocnik i lewy napastnik.

Frankfurt podobno nie stracił nadziei na przekonanie Kamady do podpisania nowego kontraktu, ale mówi się, że jest niemal pewne, że wyjedzie latem w poszukiwaniu nowych wyzwań.

The Blues identyfikują Kamadę jako idealnego gracza, który wzmocni ich skład na kampanię 2023-24.

Napastnik przybył do Frankfurtu z Sagan Tosu w 2017 roku i reprezentował stronę niemiecką 164 razy we wszystkich rozgrywkach, strzelając 37 bramek i 31 asyst.