
Gwiazda Tottenhamu chce zostać w klubie nawet w przypadku spadku.
Tottenham Hotspur wciąż znajduje się w samym środku zaciętej walki o utrzymanie w Premier League, rywalizując bezpośrednio z West Hamem United. Choć sytuacja sportowa jest napięta, klub otrzymał ważny sygnał – jeden z kluczowych zawodników deklaruje chęć pozostania w drużynie nawet w przypadku spadku do Championship. Informacje te przekazał Ben Jacobs, starszy korespondent GIVEMESPORT.
Tottenham wychodzi ze strefy spadkowej
Po sobotniej porażce West Hamu 0:3 z Brentford, Tottenham musiał odpowiedzieć pozytywnym wynikiem w starciu z Aston Villą. Zespół Roberto De Zerbiego wykonał zadanie, wygrywając 2:1 na Villa Park. Dzięki temu Spurs awansowali na 17. miejsce z dorobkiem 37 punktów, wyprzedzając West Ham o jeden punkt na trzy kolejki przed końcem sezonu.
Nottingham Forest i Leeds United, które jeszcze niedawno wydawały się zamieszane w walkę o utrzymanie, dzięki dobrej serii wyników oddaliły się od strefy spadkowej i mają już odpowiednio 42 i 43 punkty.
W najbliższej kolejce Tottenham podejmie Leeds, natomiast West Ham zmierzy się z walczącym o tytuł Arsenalem.
Przeczytaj także – Tottenham planuje sensacyjny transfer gwiazdy Manchesteru United
Joao Palhinha – od kryzysu formy do kluczowej postaci
Joao Palhinha trafił do Tottenhamu latem na zasadzie rocznego wypożyczenia z opcją wykupu z Bayernu Monachium. Choć w Niemczech nie zdołał się przebić, w Premier League – jeszcze jako zawodnik Fulham – uchodził za jednego z najlepszych defensywnych pomocników.
Początek sezonu w barwach Spurs miał obiecujący, jednak później jego forma gwałtownie spadła. Często przegrywał rywalizację o miejsce w składzie z młodszymi zawodnikami, jak Archie Gray. Dopiero po przyjściu De Zerbiego Portugalczyk odzyskał pewność siebie. Najpierw pojawiał się z ławki, zdobył kluczowego gola przeciwko Wolves, a następnie wrócił do wyjściowej jedenastki w meczu z Aston Villą, gdzie zaprezentował niezwykle waleczną postawę.
Joao Palhinha since De Zerbi arrived has been absolutely top class btw.
I really thought he was done, but wow. The turnaround he is showing is unbelievable. 🇮🇹🇵🇹🤍 pic.twitter.com/OLwZkMt3BG
— TalkTHFC (@TalkTHFC__) May 4, 2026
Palhinha chce zostać w Tottenhamie – nawet po spadku
Według Bena Jacobsa sytuacja dotycząca przyszłości Portugalczyka zmieniała się w klubie wielokrotnie. Początkowo Tottenham był zdecydowany na wykup zawodnika, później – po spadku formy – skłaniał się ku rezygnacji z transferu. Teraz, dzięki odrodzeniu pod wodzą De Zerbiego, temat znów wrócił na stół.
Najważniejsze jednak jest to, że sam zawodnik chce zostać w klubie niezależnie od tego, w której lidze Spurs będą grać w przyszłym sezonie.
Jacobs podkreśla:
„Jeśli to zależałoby od zawodnika, Palhinha chce zostać – nawet jeśli Tottenham spadnie. Jego przeprowadzka do Londynu była dla niego bardzo ważna, również z powodów rodzinnych.”
Według dziennikarza Portugalczyk nie należy do grona piłkarzy, którzy w przypadku spadku natychmiast szukają nowego klubu. To daje Tottenhamowi komfort w negocjacjach i poczucie kontroli nad sytuacją.
Przeczytaj także – Rekordzista Premier League na celowniku Spurs! Tottenham szykuje bombę
Co dalej?
Przyszłość Palhinhy zależy teraz od decyzji klubu oraz od tego, czy Tottenham zdoła utrzymać się w Premier League. Niezależnie jednak od wyniku sportowego, Spurs mogą liczyć na lojalność i determinację Portugalczyka, który widzi swoją przyszłość w północnym Londynie.












