Dwa gole i wielkie słowa. Brzęczek znalazł nową gwiazdę reprezentacji

3
Polska ma nowy diament? Brzęczek zachwycony 19-latkiem. Zdjęcie - weszło!, x.

Brzęczek zachwycony nową gwiazdą Polski U-21. „To nasz Sicario”.

Bartosz Mazurek ma za sobą wymarzony debiut w reprezentacji Polski U-21. 19-letni pomocnik błysnął w meczu ze Szwecją, zdobywając dwie bramki i stając się bohaterem spotkania. Po końcowym gwizdku selekcjoner Jerzy Brzęczek nie krył zachwytu, porównując młodego zawodnika do bezwzględnego snajpera.

Reprezentacja Polski U-21 pokonała Szwecję 3:0, a największą gwiazdą wieczoru był właśnie Bartosz Mazurek. Młody pomocnik Red Bulla Salzburg wykorzystał swoją szansę w debiucie i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Wynik spotkania w doliczonym czasie gry ustalił Daniel Bąk.

Po meczu Jerzy Brzęczek nie szczędził komplementów pod adresem swojego nowego podopiecznego.

– Oczywiście to jest nasz taki Sicario, nie wiem, czy białostocki, salzburski, czy dzisiaj katowicki, ale jest genialny chłopak – powiedział selekcjoner przed kamerami Kanału Sportowego.

„Zawodnik z wielką klasą”

Brzęczek podkreślał nie tylko umiejętności piłkarskie Mazurka, ale również jego charakter i podejście do futbolu.

– Jestem dumny i szczęśliwy, że akurat do nas dołączył na tym zgrupowaniu. Strzelił dwie bramki. Widać, że to jest zawodnik z wielką klasą, z wielkim luzem i niesamowitym charakterem – ocenił trener.

Szkoleniowiec jest przekonany, że pomocnik ma wszelkie predyspozycje, by w przyszłości trafić do seniorskiej reprezentacji Polski.

Wielki talent bez „sodówki”

Według Brzęczka jednym z największych atutów młodego zawodnika jest jego mentalność. Selekcjoner uważa, że sukcesy nie przewrócą piłkarzowi w głowie.

– Jego można chwalić, bo jemu sodówka nie uderzy do głowy. Jeśli będzie rozwijał się w takim tempie, może się okazać, że gościliśmy go tylko przez chwilę – stwierdził.

To wyraźny sygnał, że Mazurek już teraz znajduje się na radarze ludzi odpowiedzialnych za przyszłość reprezentacji Polski.

Salzburg okazał się strzałem w dziesiątkę

Latem 19-latek zamienił Jagiellonię Białystok na Red Bull Salzburg. Austriacki klub zapłacił za utalentowanego pomocnika około sześciu milionów euro, a transfer szybko zaczął się zwracać.

W nowych barwach Mazurek zanotował już dwa gole i trzy asysty w 14 występach, zwracając uwagę skautów czołowych europejskich klubów. Jego kontrakt z mistrzem Austrii obowiązuje aż do czerwca 2031 roku.

Kadra A coraz bliżej?

Występ przeciwko Szwecji tylko potwierdził, że Polska może mieć kolejny wielki talent w środku pola. Jeśli rozwój Mazurka będzie przebiegał zgodnie z planem, powołanie do pierwszej reprezentacji może być jedynie kwestią czasu.

Po takim debiucie trudno się dziwić, że Jerzy Brzęczek już dziś widzi w nim zawodnika gotowego do wielkiej kariery. „Sicario” polskiej piłki właśnie wysłał bardzo mocny sygnał do całego futbolowego środowiska.

Brak postów do wyświetlenia