
Pola Bełtowska przerwała milczenie po fali hejtu. „Nie spodziewałam się takiej nienawiści”.
Pola Bełtowska po raz pierwszy od wielu miesięcy wróciła do trudnych wydarzeń, które spotkały ją podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Predazzo. Młoda reprezentantka Polski znalazła się w centrum internetowej burzy po konkursie drużyn mieszanych, a fala hejtu, jaka spadła na nią po zawodach, odcisnęła na niej ogromne piętno.
W czasie olimpijskiej rywalizacji polska drużyna zajęła 11. miejsce w konkursie mikstów. Po zawodach 19-letnia skoczkini nie ukrywała, że czuje odpowiedzialność za wynik zespołu. To właśnie jej skok był szeroko komentowany przez kibiców, a część reakcji szybko przekroczyła granice sportowej krytyki.
Młoda zawodniczka przyznała, że otrzymywała wiele obraźliwych wiadomości, których skala była dla niej ogromnym zaskoczeniem. Jak podkreślała, nie spodziewała się, że ludzie mogą okazywać aż taką niechęć wobec sportowca po jednym występie.
Przeczytaj także – Lewandowski podjął decyzję! Wiadomo, co z grą w reprezentacji Polski
Po miesiącach milczenia Bełtowska ponownie odniosła się do tamtej sytuacji. W rozmowie z Polską Agencją Prasową wyznała, że wsparcie, jakie otrzymała od środowiska skoków narciarskich, miało dla niej ogromne znaczenie.
– Jestem wszystkim przeogromnie wdzięczna za to wsparcie. Od tamtego czasu trochę zniknęłam z internetu. Od marca nie startowałam w żadnych zawodach. Na ten moment totalnie nie zwracam uwagi na komentarze w internecie i mam nadzieję, że nadal tak będzie – powiedziała skoczkini.
W obronie Polki stanęli nie tylko kibice i przedstawiciele Polskiego Związku Narciarskiego, ale również rywalki z innych reprezentacji. Publiczne wsparcie okazał jej także prezes PZN Adam Małysz, który stanowczo potępił nagonkę skierowaną przeciwko nastoletniej zawodniczce.
Pola Bełtowska ze swoim 𝑵𝑨𝑱𝑳𝑬𝑷𝑺𝒁𝒀𝑴 wynikiem w karierze! 🇵🇱
1️⃣4️⃣. miejsce w Falun!
𝗚𝗥𝗔𝗧𝗨𝗟𝗔𝗖𝗝𝗘 𝗣𝗢𝗟𝗔!#skijumpingfamily https://t.co/aCh9Zbpbzl
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) November 28, 2025
Jak się okazuje, ostatnie miesiące były dla Bełtowskiej szczególnie trudne także pod względem zdrowotnym. Zawodniczka zmagała się z kontuzją kolana, która wykluczyła ją z treningów i startów na pięć miesięcy. W efekcie nie wystąpiła ani w Letniej Grand Prix, ani w mistrzostwach Polski.
Badania wykazały u niej tzw. kolano skoczka, czyli przeciążenie więzadła rzepki. Obecnie reprezentantka Polski jest już coraz bliżej powrotu na skocznię i liczy, że niebawem znów będzie mogła rywalizować na najwyższym poziomie.
Przeczytaj także – Emocjonalne słowa Lewandowskiego. Mówi wprost o życiu po futbolu
Nowy sezon Pucharu Świata kobiet rozpocznie się w dniach 20-22 listopada w Lillehammer. Nadal nie wiadomo jednak, czy Bełtowska zdąży w pełni wrócić do zdrowia i pojawi się na starcie inauguracji sezonu.
Historia młodej zawodniczki po raz kolejny pokazuje, jak wielką presję muszą znosić sportowcy, zwłaszcza ci stawiający pierwsze kroki na największych światowych imprezach. Mimo trudnych doświadczeń Bełtowska stara się jednak patrzeć w przyszłość i koncentrować na powrocie do sportu, który pozostaje jej największą pasją.














