
Maignant, Upamecano, Konaté, Koundé, Hernandez, Cherki, Rabiot, Tschouameni, Olise, Mbappé, Thuram. To była podstawowa jedenastka Franrkike w czwartkowym meczu przygotowawczym przeciwko Mistrzostwom Świata. Ekstremalny ciąg gwiazd świata. To właśnie taka grupa zmierzy się z Norwegią 26 czerwca na Mistrzostwach Świata. Wybrzeże Kości Słoniowej pokazało, że Les Bleus są daleki od niepokonanych.
Dobrze, mecz towarzyski nie ma znaczenia, ale gdy za tydzień są Mistrzostwa Świata, wszystko się liczy. Francuscy zawodnicy, jedni z głównych faworytów na tegoroczne Mistrzostwa Świata, potknęli się przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej w czwartek wieczorem w przedostatnim meczu testowym przed ostatnią rundą.
PRZECZYTAJ: Real Madryt potwierdza historyczne podpisanie: 'We wtorek wyślemy ofertę 150 milionów euro’!
Przez długi czas wydawało się, że mecz zakończy się remisem 1-1, ale pod koniec pojawił się Amad Diallo z Manchesteru United i zdobył zwycięską bramkę, podwyższając wynik na 2-1 dla Wybrzeża Kości Słoniowej.
23-latek został rozegrany na środku francuskiego boiska i uderzył piłkę przy pierwszym kontakcie, która wpadła w bramkę po trawie.
W pierwszej połowie Rayan Cherki wyprowadził Francję na prowadzenie, gdy profil Manchesteru City zmylił kilku zawodników z Wybrzeża Kości Słoniowej i skierował piłkę do siatki z krawędzi pola bramkowego. Guela Doue wyrównał w drugiej połowie, gdy został wyrzucony głęboko i był cyniczny przed bramką.
Tuż przed ostatnim gwizdkiem Amad Diallo został zwycięzcą meczu.
Czytaj na F7: Manchester City pozwie Enrique Riquelme
Francja z Didierem Deschanpsem na ławce nie lubi przegrywać. Dla Norwegii to przebłysk okazji, nawet przeciwko piłkarskiemu gigantowi z jedną z największych gwiazd na Mistrzostwach Świata.















