
Anglia kontra Norwegia. Harry Kane kontra Erling Haaland. Angielski supergwiazdor nie dał się zwieść w kwestii tego, który z nich jest lepszym napastnikiem, ale gdy pan Kane używa słowa „Potwór” do opisania swojego norweskiego kolegi, uśmiechamy się.
Na konferencji prasowej przed ćwierćfinałami Mistrzostw Świata Kane najpierw wyjaśnił różnicę między swoją rolą a rolą Haalanda na arenie meczowej: „To dla mnie pytanie niemożliwe do odpowiedzi. Przede wszystkim uważam, że jesteśmy zupełnie innymi graczami. Wiem, że obaj jesteśmy postrzegani jako napastnicy, ale szczerze mówiąc, to prawie dwie różne pozycje.
PRZECZYTAJ: Wiadomość szokująca! Manchester United wycofuje się z podpisywania kontraktów
„Mimo że zdobywam te same gole, może lubię być trochę bardziej przy piłce, bardziej zaangażowany w grę i częściej łączyć siły. Ale mogę też grać jako czysta dziewiątka. Nie sądzę, żebyśmy powinni się porównywać,” kontynuuje Kane.
Najpierw Anglik pokaże, jaką pozycję zajmuje Haaland w świecie piłki nożnej.
„Erling jest niesamowity, a jego statystyki golowe są fantastyczne. Fizycznie jest maszyną, potworem, a jego wykończenie jest na najwyższym poziomie. Jego statystyki golowe mówią same za siebie, mówi pan Kane.
Przeczytaj na F7: Ruben Amorim o swoim czasie w Manchesterze United: „Trudno wyjaśnić błędy”
Przed meczem z Brazylią gwiazda Realu Madryt, Rodrygo, poprosiła Haalanda o dzień wolny. Harry Kane nie rozumie, że to się dzieje przeciwko Anglii, więc zamiast tego prosi „Potwora”, by w sobotę spędził spokojny dzień w pracy.
„Oczywiście, mam nadzieję, że jutro będzie miał spokojny dzień, ale jego występy w ostatnich latach mówią same za siebie – to fantastyczny zawodnik,” mówi legenda angielskiego napastnika.
Wszystko o meczach Mistrzostw Świata na żywo















