
La Roja gotowe do półfinałów przeciwko Francji
Relacja z meczu: Mikel Merino wszedł z ławki i zdobył kolejną zwycięską bramkę w końcówce – tym razem wykorzystał błąd rezerwowego bramkarza Senne Lammensa, który musiał wejść na boisko po kontuzji Thibauta Courtoisa. Hiszpania jest więc gotowa na półfinały przeciwko Francji.
Przeczytaj: Anglia znalazła receptę, by powstrzymać Erlinga Haalanda
Los Angeles: Hiszpania zapewniła sobie wymarzony półfinał przeciwko Francji po zwycięstwie 2-1 nad Belgią – dzięki bohaterowi w ostatniej chwili, Mikelowi Merino. – Wtedy zobaczymy, czy eksperci mają rację, że Hiszpania jest jedynym krajem, który może powstrzymać Francję przed wygraną w całości.
Rezerwowy wszedł na boisko w 88. minucie i potrzebował tylko 117 sekund, by zostać zwycięzcą. Po tym, jak rezerwowa bramkarka Senne Lammens – która sama weszła na boisko późno po tym, jak wzburzony Thibaut Courtois musiał opuścić boisko z powodu kontuzji – oddała strzał Pau Cubarsí, Merino była gotowa do dobitki.
Ten moment był dla Lammensa równie druzgocący, jak dla Merino magiczny. Pomocnik Arsenalu ledwo dotknął piłki – to był dopiero jego drugi kontakt w meczu.
Courtois płacze – sparaliżowany do roli bohatera
Thibaut Courtois musiał opuścić boisko w płaczach w drugiej połowie, a do boiska wszedł Senne Lammens z Manchesteru United. Dramatyczna zastępstwo, które miałoby jeszcze większe konsekwencje, niż ktokolwiek mógł przewidzieć.
Hiszpania wcześniej w tym meczu została przełamana po raz pierwszy w tych mistrzostwach. Charles De Ketelaere, grający na zapaść jako improwizowany dziewiątka, głową wpakował dośrodkowanie Timothy’ego Castagne’a i wyrównał dobrze zakręconego otwierającego gola Fabiána Ruiza.
Jednak drużyna Luisa de la Fuente nie została przesunięta. Merino, który tak często ratował Arsenal w ważnych momentach, nie zamierzał się poddać. W klubie i reprezentacji nadal pojawia się wtedy, gdy to najbardziej potrzebne.
Przeczytaj: Tottenham wysyła całą „drużynę skautów”, by oglądać mecz Norwegii z Anglią
Historyczne Merino – pierwsze tego typu
Mikel Merino jest pierwszym zawodnikiem w historii Mistrzostw Świata, który zdobył zwycięską bramkę w dwóch różnych meczach play-off jako rezerwowy. To po prostu człowiek, którego chcesz mieć na boisku, gdy coś pójdzie nie tak.
Hiszpania wciąż nie przegrała od marca 2023 roku – to niesamowita seria 36 zwycięstw z rzędu. Teraz faworytka turnieju Francja czeka we wtorek w Teksasie, gdzie stawką jest miejsce w finale. De la Fuente poprowadził już więcej meczów turniejowych bez porażki niż jakikolwiek inny selekcjoner reprezentacji narodowej (13).
Hiszpania 2-1 Belgia – kluczowe momenty
- 30. minuta: GOL! Fabián Ruiz wykorzystuje słabe podanie Courtois i z bliska wbija piłkę do siatki.
- 41. minuta: GOL! Charles De Ketelaere prowadzi Belgię do 1-1 po kuszącym dośrodkowaniu Castagne’a.
- 47. minuta: CHANCE! Yamal zostaje zagrany przez Cubarsí, ale Courtois broni sytuację sam na sam.
- 55. minuta: CHANCE! Pyszna dwukrotna wymiana między Doku a De Bruyne ustawia De Cuypera w trudnej sytuacji – ale końcówka trafia w boczną ścianę.
- 61. minuta: OBRONY! Yamal i Oyarzabal zostają odpierani przez zapracowanego Courtois.
- 72. minuta: USZKODZENIA! Courtois zostaje zmuszony do odejścia – Lammens w bramce.
- 88. minuta: GOL! Mikel Merino dobija piłkę przy drugim kontakcie po tym, jak Lammens wypuszcza strzał Cubarsí.
Merino: „To nie przypadek”
„Robiłem to już wcześniej i zdarzyło się znowu, więc może to wydaje się przypadkiem,” powiedział uśmiechnięty Merino po meczu. „Ale jeśli wejdziesz przygotowany, to się zdarzy. Jeśli jesteś gotowy i spróbujesz, może ci się to zdarzyć. Jestem bardzo, bardzo szczęśliwy. Dwa mecze jako rezerwowy na Mistrzostwach Świata – to spełnienie marzeń. Mam nadzieję, że dojdziemy do końca.
Yamal, Rodri i hiszpańska machina
Zwycięstwo Hiszpanii nad Belgią było najbliższe klasycznej La Roja, jaką widzieliśmy w tych mistrzostwach. Gwiazdy się pojawiły – a idealne wyczucie czasu Mikela Merino staje się nawykiem.
Cała uwaga przed turniejem skupiona była na Lamine Yamal, a on spełnił oczekiwania. Cała hiszpańska cierpliwa przygotowawka przeszła przez niego. Był najlepszy w statystykach kreatywnych – sześć rzutów i cztery udane kozłowania – występ będący równie artystycznym i wysiłkiem.
Ale jeszcze ważniejszy dla sukcesu Hiszpanii był Rodri. Jest sercem wszystkiego, co dobre w drużynie De la Fuente. Kapitan wykonał 62 podania przełamane w ostatniej tercji tego turnieju – wyrównując rekord Toni Kroos z 2014 roku. I jest daleki od ukończenia.
Wszyscy hiszpańscy technicy zdają się wchodzić w rodzaj trybu niewidzialności w idealnym momencie. Nie zostaną znokautowani. Teraz czeka Francja. A Hiszpania jest gotowa.
Oto najważniejsze dzisiejsze wiadomości sportowe widziane norweskimi oczami















