
Harry Maguire nie wrócił do swoich kolegów z Manchesteru United po szokującej porażce z Hull City w sobotę – i teraz powód jest jasny.
Spodziewano się, że United rozpocznie sezon Premier League 2026/27 zwycięstwem nad Hull, które niespodziewanie awansowało do najwyższej rangi angielskiej w maju. Jednak Czerwone Diabły były dalekie od swojej najlepszej formy, przegrywając 0-2 na stadionie MKM. Nowo awansowana drużyna schodziła do przerwy z zaskakującą dwubramkową przewagą, a bramki zdobyli Semi Ajayi i Nobel.
Juve goni napastnika – Kolo Muani popełnia klęskę, teraz stawiają na Alexandra Sørlotha
United zrobili wszystko, by wrócić do gry w drugiej połowie, ale nie zdołali przebić się przez Konstantinosa Tzolakisa w bramce Hull.
Maguire miał trudny wieczór przeciwko swojemu byłemu klubowi
Maguire nie miał najlepszego dnia przeciwko swojemu byłemu klubowi. 33-latek nie był w stanie powstrzymać Hull przed zdobyciem dwóch bramek w pierwszej połowie, a wielu wyśmiewało go za udział w pierwszym golu Ajayiego.
Po meczu wyszło na jaw, że Maguire – jeden z najlepiej opłacanych angielskich piłkarzy na świecie – nie wrócił do Manchesteru autobusem drużynowym z innymi zawodnikami.
Liverpool dziś zdecydował, czy podkręcić swoje szanse na Yankubę Minteha, czy postawić na Ibrahima Mbaye
W internecie krążyły plotki, że Maguire był zamieszany w „masową sprzeczkę” po porażce, która podobno doprowadziła do tego, że opuścił autobus drużyny i odszedł sam.
Jednak Samuel Luckhurst z The Sun zaprzeczył tym twierdzeniom. Według doniesień Maguire miał osobisty problem, z którym musiał się zmierzyć, i otrzymał pozwolenie, by wrócić do domu sam.
Zawodnicy United mieli wolne w niedzielę i nie musieli trenować, co oznaczało, że mogli podróżować osobno od stadionu MKM. Chociaż charakter sprawy osobistej nie jest znany, możliwe, że wrócił do rodzinnego Sheffield – biorąc pod uwagę bliskość Hull.
Maguire zamierza zostać w United
Maguire ma teraz 33 lata i zbliża się do końca kariery, ale były obrońca United, Danny Simpson, wierzy, że zostanie w klubie jeszcze przez co najmniej kilka sezonów.
„Nie sądzę, żeby to był jego ostatni sezon w United. Nie zdziwiłbym się, gdyby znów był naszym stałym środkowym obrońcą w tym sezonie,” powiedział Simpson, według Goal.
„Nigdy nie polegał na błyskawicznej szybkości. Wie, jak bronić własnego pola pola, dobrze radzi sobie z piłką i radzi sobie w polu przeciwnym. To się nie zmieni z dnia na dzień.
„Jest liderem, był kapitanem, i choć już nim nie jest, wciąż jest kapitanem w szatni. Myślę, że Luke Shaw przejmie stery, ale trzeba zatrzymać Harry’ego ze względu na doświadczenie, które przynosi.
„Myślę, że to zawodnik, któremu dajesz jeszcze jeden rok, a w końcu dostanie mniejszą rolę – ale przyjąłby ją w wieku 33-34 lat. Kocha klub i być może nawet zostanie trenerem po zakończeniu kariery.
United i Maguire wracają do gry w niedzielę 30 sierpnia, kiedy to podejmą Ipswich Town na Old Trafford.













