
Jørgen Strand Larsen to zrobił. Nie w jednej z głównych ról w finale Conference League, lecz dzięki bardzo ważnemu golowi przeciwko Shaktarowi Donieck w pierwszym półfinale, potężnej bramce, która dała Palace dokładnie to, czego potrzebowali do zwycięstwa 3-1 przed rewanżem, który wygrali 2-1. W środę był gotowy na finał. Najdroższy zawodnik w historii Palace miał na boisku kwadrans w ostatnim meczu przeciwko hiszpańskiemu RAYO, który zakończył się zwycięstwem 1-0. Transfer z ostatniego z tabeli Premier League, Wolverhampton, to była niezła podróż dla norweskiego napastnika!
Dla Stranda Larsena oznacza to, że jego klub ma bilet na Ligę Europy w przyszłym sezonie. Niestety bez Olivera Glasnera, który rezygnuje ze stanowiska trenera Palace po historycznych tytułach w FA Cup, Community Shield, a teraz także w Conference League.
PRZECZYTAJ: Mauricio Pochettino opuszcza Stany Zjednoczone po Mistrzostwach Świata
Napastnik norweskiej reprezentacji Strand Larsen przeszedł niezłą drogę
Strand Larsen zasłużył na to, by podnieść swój pierwszy puchar na wyspie baseballowej. Cofając się do meczu z Shaktarem w półfinale, kiedy legenda Glen Hoddle musiał wyciągnąć Harry’ego Kane’a, by opisać, jak surowy był gol Jørgena Stranda Larsena – gol, który oczywiście zasługiwał na nagrodę Gola Miesiąca na Crystal Palace.
BBC pochwaliło następnie Stranda Larsena za spełnienie ogromnych oczekiwań związanych z napastnikiem wartym 48 milionów funtów: „Bycie rekordowym transferem klubu wiąże się z pewną presją. Niektórzy gracze radzą sobie z tym, inni mają trudności. Jego czwarta bramka może być chyba najważniejsza, ponieważ stworzył magiczny moment, który dał Palace prowadzenie 3-1” – napisał państwowy kanał po golu norweskiego rodaka w Conference League.
„Harry Kane scoring” Stranda Larsena
Legenda piłki nożnej i były selekcjoner reprezentacji Anglii, Glen Hoddle, opisał występ Stranda Larsena na wyjeździe z Szachtarem przez Harry’ego Kane’a: „Nie byliśmy pewni, czy ma ten wyczucie, i to jest imponujące. Spokój, a potem zepchnięcie go w róg. Gdyby to Harry Kane zdobył tę bramkę, wszyscy powiedzielibyśmy 'wow, jaki piękny gol'” – chwalił się Glenn Hoddle w TNT Sports.
Jørgen Strand Larsen przeszedł przez ostatnie sześć miesięcy niezwykłą podróż, która zakończyła się tytułem. Teraz zabawa z Mistrzostw Świata czeka także mistrza Conference League!













