Kane rzuca bombę. Po Bayernie chce spróbować sił w innej dyscyplinie!

0
Bayern to dopiero początek. Anglik szykuje sportową rewolucję. (zdjęcie: Truji, x)

Harry Kane patrzy dalej niż Bayern. Kuszą go… boiska NFL.

Harry Kane znów zaskoczył piłkarski świat. Napastnik Bayernu Monachium, który od transferu z Tottenhamu bije rekord za rekordem, coraz głośniej mówi o tym, że po zakończeniu przygody w Bundeslidze może spróbować sił w zupełnie innej dyscyplinie. I nie chodzi o golf, lecz o futbol amerykański.

Kane wciąż strzela jak maszyna

Od lata 2023 roku Anglik jest absolutnym liderem ofensywy Bayernu. Jego liczby wyglądają jak z gry komputerowej: 152 gole w 154 meczach oraz 34 asysty. Do tego pierwsze trofea w karierze klubowej i brąz na MŚ 2026 z reprezentacją Anglii.

Choć ma już 33 lata, nie zamierza zwalniać tempa. Wciąż negocjuje nowy kontrakt z Bayernem, a jego priorytetem pozostaje gra w Monachium przez kilka kolejnych sezonów.

Przeczytaj także – Niemcy na kolanach. Polak zdominował każdy fragment gry.

A co potem? NFL coraz bliżej

W rozmowie z London Evening Standard, Kane przyznał, że coraz poważniej myśli o spróbowaniu sił w NFL. Nie jako celebryta, nie jako gość specjalny, lecz jako pełnoprawny zawodnik.

– NFL? To opcja, którą zamierzam rozważyć nieco poważniej. Wszystko zależy od tego, jak potoczy się moja kariera w ciągu 5–6 lat.

– Wykonuję rzuty karne, a presja i technika są bardzo podobne. Gdybym miał spróbować sił w innej dyscyplinie, futbol amerykański jest najbliższy piłce nożnej.

Kane nie rzuca słów na wiatr. Twierdzi, że zanim wszedłby do gry, poświęciłby 6–12 miesięcy na profesjonalny trening. Chce podejść do tego jak sportowiec, nie jak gwiazda szukająca rozgłosu.

MLS + NFL? Kuszący scenariusz

Anglik nie wyklucza, że jeśli kiedyś trafi do MLS lub innej ligi w USA, mógłby połączyć oba światy — piłkę nożną i futbol amerykański — w zależności od terminarza.

To nie pierwszy raz, gdy Kane wspomina o NFL. Od lat jest fanem ligi, regularnie pojawia się na meczach i utrzymuje kontakt z kilkoma zawodnikami. Jego potencjalna rola? Oczywiście kicker, czyli specjalista od kopnięć — pozycja, w której piłkarskie doświadczenie ma realną wartość.

Przeczytaj także – Montreal należał do niej. Polka napisała własną historię

Kane: „Chcę wykorzystać ostatnie lata jak najlepiej”

Napastnik Bayernu podkreśla, że na razie skupia się na piłce. Ale jednocześnie przyznaje, że w jego wieku naturalnie pojawiają się myśli o przyszłości.

– W moim wieku łatwo zacząć myśleć o emeryturze. Postaram się jak najlepiej wykorzystać te ostatnie dwa, pięć czy dziesięć lat.

Czy Kane naprawdę trafi do NFL?

To wciąż odległy scenariusz, ale pierwszy raz Anglik mówi o nim tak otwarcie i tak konkretnie. A biorąc pod uwagę jego obsesję na punkcie treningu, presji i rywalizacji, nie jest to pomysł z gatunku fantastyki.

Brak postów do wyświetlenia