
CR7 wraca do gry. Ostatnia misja: tysiąc bramek!
Cristiano Ronaldo znów rozpalił dyskusję w Portugalii. 41‑latek, który od dwóch dekad żyje w centrum futbolowego świata, jasno określił swój ostatni wielki cel: dobicie do 1000 bramek w zawodowej karierze. Jednocześnie podkreślił, że jego przyszłość w kadrze zależy wyłącznie od decyzji selekcjonera i federacji — a jeśli ktoś uzna, że czas się rozstać, on odejdzie bez żalu.
Ronaldo odpowiada krytykom: „Mogę odejść choćby dzisiaj”
W Portugalii od miesięcy trwa debata, czy Ronaldo powinien nadal grać w reprezentacji. Po mundialu spadła na niego fala krytyki, a część kibiców uważała, że przegapił idealny moment na pożegnanie.
CR7 został jednak powołany przez Jorge Jesusa na wrześniowe i październikowe mecze Ligi Narodów, a w starciu z Walią ma wyjść w podstawowym składzie. Na konferencji prasowej odpowiedział na pytania w swoim stylu — bez unikania trudnych tematów.
– Jeśli Portugalia nie będzie już chciała na mnie liczyć, mogę odejść choćby dzisiaj. Nie mam z tym żadnego problemu. Jeśli oni liczą na mnie, ja liczę na nich – powiedział Ronaldo.
Podkreślił, że duma z gry dla Portugalii jest dla niego większa niż dla kogokolwiek innego, a jego rola może być dowolna: od gry w pierwszym składzie po pełne podporządkowanie się decyzjom trenera.
Cristiano Ronaldo: „Powołanie do reprezentacji to dla mnie prawdziwy powód do dumy i źródło pasji. NIC innego mnie nie interesuje”.
Cristiano Ronaldo: "Being called up to the national team is a real source of pride and passion for me. I am NOT interested in anything else." 🇵🇹❤️ pic.twitter.com/o4EWLRlnKj
— EuroFoot (@eurofootcom) September 23, 2026
Cel numer jeden: Liga Narodów. Cel numer dwa: 1000 goli
Ronaldo przyznał, że po mundialu poważnie myślał o zakończeniu kariery reprezentacyjnej. Zmienił zdanie po rozmowach z prezesem i trenerem.
– Jestem atutem, mogę pomóc. Czegokolwiek trener będzie ode mnie oczekiwał… jestem do dyspozycji – zaznaczył.
A potem przeszedł do tego, co rozpaliło wyobraźnię kibiców:
– Teraz mam dwa cele: wygranie Ligi Narodów i zdobycie 1000 goli w karierze. 1000 goli? Chcę do tego dojść i dojdę do tego… ale to nie obsesja.
Przeczytaj także – Tymoteusz Puchacz oryginalnie opisał Roberta Lewandowskiego
Ile brakuje do magicznej bariery?
- 827 goli – w piłce klubowej
- 146 goli – w reprezentacji Portugalii
Łącznie: 973 trafienia Do celu: 27 bramek
To liczba, która dla większości piłkarzy jest nieosiągalna nawet w całej karierze. Dla Ronaldo — wciąż realna.
Przeczytaj także – Gwiazdor Lecha wyrzucony z kadry. Piłkarz skrytykował selekcjonera
Dlaczego Ronaldo wciąż gra?
Bo nadal wierzy, że może dać drużynie wartość. Bo jego nazwisko wciąż budzi respekt. Bo jego ambicja nie wygasła. I wreszcie — bo Portugalczycy wciąż na niego liczą, jak sam podkreślił.
Ronaldo nie ukrywa, że jeśli federacja uzna, że czas na zmianę, on zaakceptuje to bez dramatów. Ale dopóki jest powoływany, będzie walczył o każdy cel, który sobie wyznaczył.
Czy 1000 goli jest możliwe?
To pytanie, które już krąży w mediach. Jeśli Ronaldo utrzyma formę strzelecką z ligi saudyjskiej i nadal będzie dostawał minuty w kadrze, 27 bramek nie jest liczbą abstrakcyjną.











