„Klaun, nie idol!” – prezes Remo atakuje Neymara po Pucharze Brazylii

0
Santos wygrał, Neymar przegrał: prezes Remo odpala bombę medialną.

Awantura po meczu: prezes Remo skrytykował Neymara.

Santos wygrał 1:0, ale to nie wynik, tylko zachowanie 34‑letniego napastnika wywołało największą burzę. Po spotkaniu w ramach Pucharu Brazylii, prezes Remo odpalił prawdziwą bombę medialną, nazywając gwiazdora „bumem” (czyli obibokiem, nierobem) i oskarżając go o kompletny brak szacunku.

Skandal po meczu Santos – Remo

Po minimalnym zwycięstwie Santosu, zapewnionym golem Rony’ego po asyście Neymara, atmosfera powinna być spokojna. Tymczasem gwiazdor Santosu wykonał prowokacyjny gest w stronę piłkarzy Remo, co natychmiast podchwyciły kamery i media.

Po ostatnim gwizdku meczu z Remo, Neymar drwił z sędziów i kibiców Paraense, którzy znajdowali się w strefie mieszanej na Estádio Mangueirão.

„Wyeliminowani! Wyeliminowani!”

Prezes Remo nie zamierzał milczeć. W wywiadzie po meczu wypalił:

„Ten bum zrobił z siebie klauna! Santos nie potrzebował takich cyrków, żeby wygrać.”

Według działacza, Neymar zachował się skrajnie nieodpowiedzialnie, zwłaszcza że na trybunach znajdowały się tysiące dzieci, dla których jest idolem.

Przeczytaj także – Rewolucja sędziowska w La Liga. Nowe przepisy zmieniają futbol przed startem sezonu

Ostra krytyka: „Przestańmy robić z takich piłkarzy bohaterów”

Prezes Remo podkreślił, że piłkarze o takim podejściu do rywali nie powinni być wynoszeni na piedestał. Jego zdaniem Neymar pokazał, że brakuje mu pokory, a prowokacje nie mają nic wspólnego ze sportową rywalizacją.

Wypowiedź szybko obiegła brazylijskie media, a dyskusja o zachowaniu gwiazdora Santosu rozgrzała kibiców do czerwoności.

Przebieg meczu

  • Santos – Remo 1:0
  • Gol: Rony
  • Asysta: Neymar
  • Kontrowersje: zachowanie Neymara po końcowym gwizdku

Przeczytaj także – Maresca chce go odzyskać! Manchester City nawiązuje kontakt z gwiazdą Chelsea

Co dalej?

Skandal może mieć ciąg dalszy – zarówno ze strony federacji, jak i mediów. Santos na razie nie skomentował sprawy, a Neymar tradycyjnie milczy w social mediach.

Brak postów do wyświetlenia