
Jose Mourinho jest dobrze ugruntowany na San Bernabeu w swojej drugiej rundzie. Jedynym oznaką słabości był jak dotąd jedyny znak słabości przeciwko Espanyolowi – Portugalczyk stworzył spokój ducha po chaotycznym zeszłym sezonie z Xabi Alonso, a potem Alvarą Arbeloą. Dwa kluby Premier League prawdopodobnie szczególnie uważnie słuchały, gdy Mourinho zapytano, czy obaj zawodnicy są w stanie się uchwycić.
To właśnie oświadczenie Mourinho, że Arda Güler nie jest „nie do powtórzenia”, zostało z dużym zainteresowaniem zarejestrowane na Stamford Bridge i Emirates.
PRZECZYTAJ: Barcelona na trybunach będzie podążać za Bo Heglandem!
Mourinho został bezpośrednio zapytany o Gülera, czy turecki rozgrywający uczynił się niezbędnym w wyjściowej jedenastce Realu Madryt.
„Nie, nikt nie jest nietykalny. Kiedy wprowadzałem zmiany, to właśnie dlatego, że straciliśmy kontrolę. Arda, też straciła swoją intensywność.”
Komentarze Mourinho pojawiły się po tym, jak zmienił Gülera w połowie drugiej połowy, potwierdzając, że żaden zawodnik na Santiago Bernabeu nie ma gwarancji miejsca w podstawowym składzie, niezależnie od reputacji.
Odpowiedź Mourinho dała nowy impuls wieloletniemu wielbicielowi Chelsea. Xabi Alonso wskazał na swojego byłego tureckiego piłkarza, według źródeł Caughtoffisde’a, Chelsea przygotowuje ofertę na 100 milionów euro za Gülera w styczniu.
Czytaj na F7: Eddie Howe awansuje na pozycję głównego kandydata, by uratować Tottenham
The Blues uważnie obserwują sytuację 21-latka, który stoi w obliczu ogromnej konkurencji o czas gry w hiszpańskiej stolicy.
Chelsea postrzega Güllera jako talent pokoleniowy, który może natychmiast odmienić swoją ofensywną dynamikę na Stamford Bridge. Arsenal również jest bardzo zainteresowany tureckim reprezentantem, ale ekipa ze Stamford Bridge wydostała się na prowadzenie.















