
Newcastle mogłoby zostać ponownie kupione przez tę samą kobietę, która kilka lat temu „uwolniła” Magpies spod Mike’a Ashleya, który kilkukrotnie nazywał go najgorszym właścicielem Premier League w historii.
Konsorcjum przygotowuje wielką transakcję wartą 2 miliardy funtów
Amanda Staveley podobno jest w trakcie tworzenia nowego konsorcjum przejęć – zarówno Newcastle United, jak i West Ham są potencjalnymi celami.
Przeczytaj: Manchester United może stracić 13 zawodników tego lata w najbardziej bezwzględnym oknie transferowym w historii klubu
Była współwłaścicielka Newcastle obecnie zdobywa poparcie w USA i próbuje pozyskać kapitał na zupełnie nowy projekt. Sprzedała swój sześcioprocentowy udział w St. James’ Park w lipcu 2024 roku, ale powrót do Newcastle wciąż jest możliwy – jeśli Saudyjski Fundusz Inwestycji Publicznych (PIF) zdecyduje się wycofać po trudnym sezonie.
Staveley odegrała kluczową rolę w przejęciu Newcastle za 310 milionów funtów w 2021 roku, pomagając PIF w finalizacji zakupu od poprzedniego właściciela Mike’a Ashleya.
Rozważane Tottenham – teraz Newcastle – znów jest na radarze
Według dziennikarza Alana Nixona, Staveley i jej zwolennicy początkowo rozważali przejście do Tottenhamu. Gdy nie udało im się tam zawrzeć umowy, zwrócili uwagę gdzie indziej. Teraz Newcastle znów jest na radarze.
Jednak każdy powrót do St. James’ Park wymagałby znacznie wyższej kwoty niż 310 milionów PIF wypłaconych w 2021 roku. Uważa się, że Staveley próbuje zebrać około 2 miliardów funtów na znacznie większy projekt. Football Insider pisze, że saudyjscy właściciele nie są zainteresowani sprzedażą.
West Ham również w centrum uwagi
West Ham to kolejny klub Premier League, który jest uważnie obserwowany jako potencjalna opcja. Klub ze wschodniego Londynu prawdopodobnie będzie kosztował więcej niż Newcastle – mimo że nie posiada własnego stadionu. Głównym powodem jest to, że zagraniczni inwestorzy wciąż faworyzują londyńskie kluby.
Wycena West Hamu będzie również ściśle powiązana z ich statusem w Premier League. Spadek prawdopodobnie obniży cenę i potencjalnie osłabi zainteresowanie inwestorów Staveleya.
Przeczytaj: Stig Inge Bjørnebye nie wie absolutnie nic o tym, co teraz zrobi supernapastnik Mohamed Salah
West Ham walczy o utrzymanie – Newcastle w środku tabeli
West Ham wciąż zajmuje 17. miejsce po sobotnim zwycięstwie 2-1 nad Evertonem – dwa punkty przed Tottenhamem w strefie spadkowej. Newcastle również miało frustrujący sezon pod wodzą Eddie’ego Howe’a i zajmuje 14. miejsce, sześć punktów przed West Hamem.
Przed Newcastle pracowite lato?
Przy bardzo niewielkich dowodach na europejską grę w przyszłym sezonie, Newcastle może czekać intensywne letnie okno transferowe. Więcej gwiazd może odchodzić ze St. James’ Park:
- Anthony Gordon – napastnik stał się bardzo realnym celem Bayernu Monachium.
- Sandro Tonali – Włoch był łączony z niespodziewanym odejściem pod koniec styczniowego okna i teraz jest na radarze zarówno Arsenalu, jak i Manchesteru United przed latem.
Krótko mówiąc: Newcastle może stracić zarówno pieniądze, zawodników, jak i właścicieli w kluczowym lecie.















