
Manchester United, choć sytuacja znów wydaje się układać, jest gotowy na duże zmiany po zakończeniu sezonu.
Manchester United przygotowuje się do odejścia nawet 13 zawodników latem – w okresie może być ich najbardziej dramatyczny okres transferowy w nowoczesnych czasach.
Przeczytaj: Jose Mourinho otwiera na temat zjednoczenia
United są obecnie na trzecim miejscu w Premier League i będą liczyć na zapewnienie sobie miejsca w Lidze Mistrzów po raz pierwszy od 2023 roku. Zwycięstwo 1-0 nad Chelsea na Stamford Bridge w zeszły weekend oznacza, że drużyna Michaela Carricka potrzebuje sześciu punktów z ostatnich pięciu meczów, by zapewnić sobie miejsce w pierwszej piątce. – W poniedziałek podejmą Brentford na Old Trafford.
To niezwykły zwrot sytuacji, biorąc pod uwagę, jak słaba była forma i nastrój wokół Carringtona pod wodzą poprzedniego menedżera, Rubena Amorima.
Pełne skupienie na latie: wchodzisz i wychodzisz
Gdy mecz europejski będzie już w polu rezerwowym, cała uwaga skupi się na letnim okienku transferowym – i na tym, jak Czerwone Diabły się wzmocnią. United kończą ten sezon zaledwie z 40 meczami, co jest najniższą liczbą od ponad 20 lat. Potrzebny będzie większy skład, by poradzić sobie z bardziej napiętym terminarzem.
Jednak INEOS doskonale zdaje sobie sprawę, że sprzedaż zawodników jest równie ważna jak nowe transfery, jeśli chodzi o sumowanie wyników. Według The Express, United pozwoli 13 obecnie zarejestrowanym zawodnikom szukać nowych wyzwań.
Jürgen Klopp ma ostatnie słowo: Liverpool w spotkaniach o genialnego zastępcę Mohameda Salaha wartego 100 milionów euro
Ci 13 zawodnicy mogliby zniknąć
Casemiro już potwierdził, że opuści klub po wygaśnięciu kontraktu pod koniec sezonu. Tyrell Malacia i Jadon Sancho mają zrobić to samo.
Sancho, który obecnie jest wypożyczony do Aston Villi, zarabia 300 000 funtów tygodniowo razem z Casemiro – i jest zdecydowanie jednym z najlepiej opłacanych zawodników United. Z tego samego powodu United chcą zainwestować w Marcusa Rashforda. Barcelona ma opcję stałego podpisania jego wypożyczenia.
Czas Rasmusa Hojlunda w Manchesterze zdaje się dobiec końca. Zobowiązanie Napoli do zakupu Duńczyka jest teraz określane jako „formalność”.
Rotacja bramkarzy i młode talenty odchodzące z gry
Przybycie Senne Lammensa zeszłego lata pozwoliło André Onanie na wypożyczenie, a Altay Bayindir musiał przesiąść na ławkę – mimo że zagrał w pierwszych sześciu meczach Premier League. Obaj bramkarze mają opuścić klub, a zawodnik akademii Radek Vítek również powinien szukać więcej regularnych minut gry po obiecującym okresie wypożyczenia w Bristol City.
Joshua Zirkzee i Manuel Ugarte, obaj podpisani przez INEOS w 2024 roku, spadli w hierarchii i są niepopularni wśród kibiców. Polityka INEOS polega na dawaniu nowym nabytkom dwóch lat na udowodnienie swojej wartości – jak dotąd żaden z nich nie zrobił wrażenia.
Toby Collyer spędził wiosnę na wypożyczeniu w Hull City i wcześniej wzbudzał zainteresowanie klubów z Championship. Zawodnicy akademii Tyler Fredricson – który zadebiutował pod wodzą Amorima w 2025 roku – oraz Dan Gore, który nie grał od 2023 roku, również mają kontynuować kariery poza United.
Czytaj dalej F7: Spodziewana afera z biletami przed pierwszym meczem USA na Mistrzostwach Świata















