Zapomniana gwiazda Liverpoolu wreszcie otrzymała drugą szansę na ożywienie swojej kariery.
Harvey Elliott zgodził się na odejście z Liverpoolu – kończąc rozczarowujący powrót.
Przeczytaj: Spurs i Chelsea są blisko podwójnej wymiany – dopiero druga transakcja w ciągu 17 lat
Powiedzieć, że Elliott miał trudny okres w ostatnim roku, to ogromne niedopowiedzenie.
We wrześniu zeszłego roku napastnik dołączył do Aston Villi – po tym jak przyznał, że nie chce „marnować lat” w Liverpoolu, gdzie czuł, że nie ma gwarancji czasu gry.
Transakcja była początkowym wypożyczeniem na cały sezon – z obowiązkiem zakupu za 35 milionów funtów, pod warunkiem spełnienia różnych warunków w umowie kredytowej.
Przejście Elliota na Villa Park stałoby się trwałe, gdyby rozegrał dziesięć meczów Premier League dla nowego klubu. Ale także w Unai Emery był wyłączony z gry – rozegrał tylko cztery mecze ligowe, łącznie dziewięć występów.
Dlatego wrócił do Liverpoolu przed sezonem 2026/27 – jego przyszłość wciąż była niepewna. Czy zostanie na Anfield pod nowym szufladą Andoniego Iraoli, czy znów opuści klub?
Gotowi na Walencję
Teraz przyszłość Elliotta została przesądzona. Potwierdzono, że opuści Liverpool i przejdzie do klubu La Liga Valencia – na roczne wypożyczenie.
Według Fabrizio Romano, hiszpański klub, który w zeszłym sezonie zajął 9. miejsce w La Liga, pokryje większość pensji Elliotta. Już zaplanowano badanie lekarskie.
Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że kontrakt Elliotta z Liverpoolem wygaśnie latem – co oznaczałoby, że wypożyczenie w sezonie 2026/27 byłoby tym samym, co przyjęcie darmowej odejścia go w przyszłym roku.
Ale to nieprawda. 23-latek jest związany kontraktem z Liverpoolem do lata 2028 roku. Oznacza to, że może albo wrócić do Liverpoolu i walczyć o miejsce następnego lata – albo zostać sprzedany na stałe po jednym sezonie w Valencii.
Iraola o sadze Elliotta
Elliott regularnie grał dla Iraoli podczas swojego pierwszego okresu przygotowawczego jako trener Liverpoolu – i zrobił wrażenie podczas krótkiego powrotu do czerwonej.
Dlatego zaskoczeniem było to, że nie znalazł się w składzie na mecze Premier League przeciwko Newcastle United i Nottingham Forest.
Iraola opowiedział o sytuacji:
„Z Harveyem… Mogę wybrać tylko 20. Harvey stara się i poprawia co tydzień, ale wciąż wolę inne opcje – jeśli chodzi o równowagę na ławce.
„Dlatego James McConnell był w składzie. Ale teraz nadszedł nowy tydzień i nowe możliwości dla wszystkich. Muszą zachować takie nastawienie.
Liverpool i Valencia mają czas do wtorku 1 września o godzinie 23:00 czasu brytyjskiego – kiedy letnie okno oficjalnie się kończy – na finalizację umowy.
Równe mecze o złoto napędzają szerszy trend kasyn piłkarskich







