
Trener Serbii stracił panowanie nad sobą. Skandaliczne sceny w Lidze Narodów.
Mecz Holandii z Serbią w Lidze Narodów dostarczył wielu emocji, ale po ostatnim gwizdku więcej mówiono o zachowaniu selekcjonera gości niż o samym wyniku. Veljko Paunović nie wytrzymał napięcia i w końcówce spotkania wpadł w prawdziwą furię, kierując w stronę sędziego wulgarne słowa.
Serbia przegrała w Rotterdamie 1:2 i nadal pozostaje bez punktów w tegorocznej edycji rozgrywek. To kolejna bolesna porażka drużyny, która znalazła się już jedną nogą poza Dywizją A.
Nerwy puściły przy linii bocznej
Do najbardziej kontrowersyjnego momentu doszło w końcówce meczu. Strahinja Pavlović upadł po starciu z Crysencio Summervillem, a sztab Serbii domagał się odgwizdania przewinienia.
Sędzia nie dopatrzył się jednak faulu, co doprowadziło Paunovicia do szewskiej pasji. Trener błyskawicznie wyskoczył z ławki rezerwowych, rzucił kurtką o murawę i ruszył z pretensjami w stronę arbitra.
Według relacji zagranicznych mediów szkoleniowiec miał użyć wyjątkowo obraźliwych i wulgarnych słów pod adresem sędziego. Mimo gwałtownej reakcji uniknął czerwonej kartki i został ukarany jedynie żółtym kartonikiem.
Przeczytaj także – Burza wokół Lewandowskiego! „Jeśli to prawda, nie powinien być kapitanem kadry”
Mocne oskarżenia po meczu
Na tym jednak nie zakończyły się kontrowersje. Już podczas konferencji prasowej Paunović ponownie zaatakował zespół sędziowski.
– Absolutnie nie byłem zadowolony z tego, w jaki sposób sędziowano dzisiejszego wieczoru. Zespół taki jak Holandia nie potrzebuje pomocy. Nie można stosować podwójnych standardów – grzmiał trener.
Szkoleniowiec sugerował, że arbitrzy podejmowali decyzje sprzyjające gospodarzom. Jego słowa natychmiast wywołały dyskusję w mediach, ponieważ zostały odebrane jako poważne oskarżenia o stronniczość.
Veljko Paunović: "Šta će Holandiji pomoć sudija protiv Srbije?"
https://t.co/tZB1BjZkX3— Mondo.ba Sport (@MondoBiHSport) October 4, 2026
Holandia skuteczniejsza
Sam mecz długo był wyrównany. Serbia odpowiedziała na pierwszego gola Holendrów, ale w drugiej połowie gospodarze przejęli inicjatywę.
Decydujący cios zadał Joshua Zirkzee, który w 71. minucie zdobył bramkę na 2:1. Tego prowadzenia Holandia już nie oddała i dopisała do swojego dorobku kolejne trzy punkty.
Przeczytaj także – Świat oszalał po tym, co zrobiła Świątek. Tak piszą o Polce po horrorze w Pekinie
Dramatyczna sytuacja Serbów
Po czterech kolejkach Serbia pozostaje bez punktów i zamyka tabelę grupy. Widmo spadku z Dywizji A staje się coraz bardziej realne.
Coraz częściej pojawiają się też pytania o przyszłość Paunovicia. Napięta atmosfera wokół reprezentacji i fatalne wyniki sprawiają, że jego pozycja może być zagrożona przed listopadowymi spotkaniami z Niemcami i Grecją.
Dla Serbów porażka w Holandii może okazać się bolesna nie tylko ze względu na wynik, ale również z powodu scen, które rozegrały się na ławce rezerwowych i odbiły się szerokim echem w europejskich mediach.












