
Następny sezon nie będzie taki jak poprzedni. „Przez długi czas wyglądało to bardzo źle dla Leeds, ale pod koniec sezonu punkty były trochę bliżej. Leeds zakończyło sezon na 14. miejscu w Premier League.
Leeds United rozważa swoje opcje na letnim rynku transferowym, a ekscytujący wolny agent jest na szczycie ich listy marzeń.
Przeczytaj: Szwedzka gwiazda Lucas Bergvall naciska na odpadnięcie z Tottenhamu – rywal z miasta chętnie korzysta z okazji
Biali desperacko chcą wzmocnić skład po zapewnieniu sobie miejsca w Premier League. Imponujący zwrot w połowie sezonu pomógł Danielowi Farke i jego drużynie uratować miejsce – ale nikt w klubie nie zadowoli się tylko walką o przetrwanie.
Europa wydaje się łatwiejsza do kwalifikacji niż kiedykolwiek wcześniej w tej dywizji, a by tam dotrzeć, potrzebne są posiłki.
Pozycja bramkarza wciąż jest problemem po tym, jak Lucas Perri nie do końca przekonał. Jednocześnie trwają rozmowy z Karlem Darlowem na temat nowej umowy, ponieważ jego obecny kontrakt wygasa pod koniec miesiąca.
Linia ataku również potrzebuje większej głębi i jakości. Farke chce więcej opcji – a jednym z nazwisk na liście jest bardzo znajoma twarz.
Leeds odnowia zainteresowanie Harrym Wilsonem
Dopiero rok temu Harry Wilson był niemal gotowy do gry w Leeds United. Negocjacje posunęły się bardzo daleko w ostatnich godzinach letniego okna transferowego, ale w ostatniej chwili umowa się rozpadła.
To, co wydarzyło się potem, to fakt, że Walijczyk odnalazł formę swojego życia. Zdobył dziesięć bramek i siedem asyst w Premier League – i przez pewien czas był jednym z najlepszych w lidze.
Jednocześnie jego przyszłość w Fulham była niepewna. Jego kontrakt wygasł latem i teraz wygląda na to, że zostanie wolnym agentem. Leeds ma nadzieję na atak.
Według Bena Jacobsa, Wilson znów jest na radarze klubu, a wstępne rozmowy o transferze 29-latka już trwają. Ale Leeds nie jest osamotnione. Aston Villa i Benfica nadal są zainteresowane, podobnie jak kilka innych klubów.
Transfer może okazać się ogromnym wydarzeniem dla Leeds. Wilson był przez Marco Silvę opisywany jako „niewiarygodny” podczas jego pracy w Fulham – i to jest dokładnie taki czynnik x, którego Leeds potrzebuje.
Pytanie brzmi, czy klub wreszcie zdoła tym razem dojść do umowy, po tym jak byli tak blisko poprzedniego lata.
Atak wymaga szerokiego zasięgu – a więcej może zniknąć
Leeds przetrwało poprzedni sezon dzięki letnim debiutantom: Dominicowi Calvert-Lewinowi, Noah Okaforowi i Lukasowi Nmecha w składzie. Ale za tą trójką możliwości były niewielkie.
Daniel James, Wilfried Gnonto i Joel Piroe mieli trudności, by wywrzeć większy wpływ w swoich ograniczonych minutach. Jeśli zainteresowanie nimi wzrośnie, sprzedaż może być na planie – a Leeds może szukać awansu na tych samych pozycjach.
Wilson zdecydowanie byłby ulepszeniem. Jacobs dodaje również, że celem jest Julian Brandt – już ogłosił odejście z Borussii Dortmund jako wolny agent.
Kto jeszcze może być na radarze, pozostaje do zobaczenia. Ale jedno jest pewne: Leeds musi teraz naciskać dalej.
Przeczytaj: Florian Wirtz może opuścić Liverpool – a niespodziewany klub Premier League jest gotowy















