
Po sezonie Everton pożegnał się z Seamusem Colemanem, a wszyscy spodziewali się, że pożegna się także z piłką nożną, ponieważ nie ma klubu, w którym mógłby grać. Ale przed dzisiejszym meczem towarzyskim Irlandii z Katarem nadeszły zupełnie nowe sygnały od 37-latka. (Irlandia wygrała 1 – 0)
„Klub był dla mnie niewiarygodny,” powiedział wierny sługa w oświadczeniu.
Przeczytaj: Manchester United zapewnia zwycięstwo! Planowanie „siedmiu lub ośmiu” podpisywania kontraktów
Zimą 2009 roku Everton podpisał obrońcę Seamusa Colemana ze Sligo Rovers, a Irlandczyk pozostał w klubie do dziś, z wyjątkiem krótkiego wypożyczenia do Blackpool.
Teraz jego kariera piłkarska w Liverpoolu niemal się kończy. 37-latek ogłasza, że opuści Everton po wygaśnięciu kontraktu za nieco ponad miesiąc.
„Chcę podziękować zwolennikom za ich niesamowite wsparcie. Pomogłeś mi na więcej sposobów, niż mogłem sobie wyobrazić. Zawsze starałem się stawiać Everton na pierwszym miejscu, a wy wszyscy znaczycie dla mnie wszystko. Mieszkam w mieście – widuję cię codziennie – i przyniosłem twoją miłość do klubu piłkarskiego do szatni, by wyjaśnić chłopakom, co Everton znaczy dla ludzi” – powiedział w oświadczeniu.
„Dziękuję także trenerom, kolegom z drużyny i całemu sztabowi Evertonu.
Teraz Coleman pomyśli o tym, co wydarzy się dalej.
„Po tak ważnej decyzji, oczywiście tego lata poświęcę czas rodzinie, by skupić się na tym, co czeka mnie i moją rodzinę. Moja miłość do Evertonu to coś, co wszyscy znacie, a także mam wielką miłość do Irlandii,” mówi.
„Klub był dla mnie niesamowity. Zaproponowali mi możliwość pozostania w klubie. Trener i sztab byli fantastyczni i myślę, że po takiej decyzji na przyszłość wezmę długie wakacje i spojrzę wstecz na niesamowity czas jako zawodnik w Evertonie.
Everton rozegra ostatni domowy mecz sezonu w niedzielę, kiedy przeciwnikiem będzie Sunderland. Coleman zdobył 28 bramek i 29 asyst w 433 występach dla klubu.
Środowa konferencja prasowa w Abbotstown skupiała się na przyszłym klubie Colemana. Chociaż jego 17-letnia współpraca z Evertonem dobiega końca, prawy obrońca potwierdził, że ma nadzieję zagrać na Euro 2028, gdy trzy mecze fazy grupowej Irlandii odbędą się w Dublinie.
Coleman miałby wtedy 39 lat, co jest zgodne z wypowiedziami jego byłego menedżera Evertonu, Carlo Ancelottiego, który w 2020 roku powiedział, że miał etos pracy, by grać nawet w wieku 40 lat.
„Jeśli Carlo Ancelotti tak powiedział, nie będę mu zaprzeczał,” powiedział Coleman.
„Słuchaj, miałem pecha z kontuzjami, więc może nie ma tyle mil na zegarze co niektórzy inni 37-latkowie. Fizycznie nie jestem wahający się jak 24-latek, ale czuję się bardzo dobrze.
„To będzie miłe lato, żeby usiąść, odpocząć, zobaczyć, jak się czuję, zastanowić się i zobaczyć, dokąd nas to zaprowadzi.”
Przeczytaj: Tajny kanał Stephena Colberta na YouTube: 269 000 subskrybentów na jednym filmie















