
Są dyskusje o futbolu, które naprawdę warto przeprowadzić w ogóle. Czy należy zmienić zasadę spalonego? Czy linia trzech obrońców to genialny ruch, czy desperacki krzyk o pomoc? Czy trawa naprawdę była wcześniej lepsza? Dorośli mogą się z tym nie zgadzać – i to jest całkowicie w porządku.
Potem jest dyskusja o tym, kto jest obecnie najlepszym piłkarzem na świecie.
Przeczytaj: Niemiecki Związek Piłki Nożnej potwierdza, że Jürgen Klopp jest gotowy do prowadzenia Niemiec
Ta dyskusja się zakończyła.
Tak, niektórzy naturalnie wyróżnią Cristiano Ronaldo. Strzelał bramki w tempie, które sprawia, że kalkulator prosi o przerwę. Ma sylwetkę, która przeczy zarówno wiekowi, jak i podręcznikom biologii. Imponujące. Naprawdę.
Ale jeśli piłka nożna opierała się tylko na liczbie goli i wielkości własnego posągu, równie dobrze moglibyśmy wymienić największą legendę tego sportu w arkuszu Excel.
W wczorajszym meczu Mistrzostw Świata między Portugalią a Chorwacją gol Cristiano Ronaldo padł z rzutu karnego. „Dla swojego kraju i klubu ma każdą szansę, a Lionel Messi, którego prawdopodobnie zobaczymy dziś wieczorem w meczu Argentyny z Wyspami Zielonego Przylądka, sprawia, że cała drużyna jest lepsza.
Lionel Messi gra w piłkę tak, jak reszta świata marzy o tym, jak powinien wyglądać – gdy zamyka oczy i pozwala wyobraźni działać na szaleństwo.
Nie musi krzyczeć, by zwrócić na siebie uwagę. Nie musi ci mówić, że jest najlepszy. Po prostu łapie piłkę, wysyła trzech obrońców w kryzys egzystencjalny i wykonuje perfekcyjne podanie – jakby sama grawitacja zawarła z nim umowę posłuszeństwa.
Co najbardziej fascynujące w Messim? Jak łatwo sprawia, że niemożliwe wydaje się łatwe. Podczas gdy inni supergwiazdy wyglądają, jakby walczyli z siłami natury, Messi wygląda jak facet, który za pięć minut może kupić mleko w sklepie na rogu. Żadnych teatralnych spojrzeń w kamerę. Bez nadmiernych świętowań. Tylko piłka nożna.
Oczywiście, są zastrzeżenia. „Ale Ronaldo jest bardziej kompletny,” twierdzą niektórzy. Może tak. Szwajcarski scyzoryk jest także bardziej kompletny niż skalpel chirurgiczny. Mimo to, to właśnie to drugie jest tym, czego chcesz, gdy precyzja naprawdę się liczy.
A potem nadszedł triumf na Mistrzostwach Świata w 2022 roku. Ostatni argument sceptyków zniknął mniej więcej w tym samym czasie, gdy Messi uniósł trofeum w niebo. Nagle wielu zawodowych kontrarianów musiało zacząć szukać nowych hobby.
A na tegorocznych Mistrzostwach Świata nie wydaje się, żeby było przerwy na odpoczynek. Będą wręczane nowe trofea – a Messi może znów zasłużyć na to jako godny laureat.
Czy to subiektywne? Oczywiście. Piłka nożna to emocje. Ale są subiektywne, dobrze ugruntowane opinie – a są też osoby, które uważają, że ananas powinien być na pizzy. Fakt, że coś jest opinią, nie oznacza, że wszystkie opinie mają taką samą wagę.
Messi łączy bramki, asysty, zrozumienie gry, kreatywność, technikę i niemal absurdalną zdolność do rozstrzygania meczów – bez fizycznej dominacji. Sprawia, że piłka nożna wygląda jak sztuka, a nie przemysł.
Tak więc – masz pełną swobodę myślenia, że ktoś inny jest najlepszym żyjącym piłkarzem. Nikt nie może odebrać tego prawa.
Masz tylko małą wadę – mylisz się.
Czytaj na F7: Fantastyczny Antonio Nusa na liście życzeń innego klubu Premier League















