
Kilka minut temu pojawiły się informacje, że Liverpool jest dobrze przygotowany, by zamknąć kontrakt za Yana Diomandé – a podwyższona cena sprawi, że skrzydłowy z pewnością stanie się trzecim najdroższym transferem w historii klubu.
Liverpool wskazał 19-letniego Diomandé jako idealnego następcę odchodzącego Mohameda Salaha. Diomandé może być nastolatkiem, ale już po jednym sezonie w Bundeslidze przyciąga uwagę największych drużyn świata.
Przeczytaj: Opłata 100 000 członków klubu, jeśli Erling Haaland nie podpisze kontraktu z Realem Madryt!
Lipsk jest zdeterminowany, by zatrzymać skrzydłowego z Wybrzeża Kości Słoniowej przynajmniej jeszcze jeden sezon. Jednak nie wykluczyli dużej sprzedaży, jeśli pojawią się duże oferty.
Liverpool kontra PSG w walce o wielkie talenty
Lista klubów ścigających Diomandé jest długa, ale zasadniczo chodzi o Liverpool kontra PSG w walce o przewrot.
A według najnowszych informacji reportera The Athletic, Davida Ornsteina, Liverpool jest lepiej przygotowany niż PSG i w „najsilniejszej pozycji”, by zawrzeć osobistą umowę z napastnikiem.
Ornstein oświadczył:
„Klub z Merseyside jest obecnie w najsilniejszej pozycji wobec zawodnika pod względem potencjalnej transakcji.
Oświadczenie pojawiło się po tym, jak Ornstein ujawnił, że Liverpool rozpoczął oficjalne rozmowy klub-klub z Lipskem.
RB Lipsk żąda ponad 130 milionów euro
Jeśli chodzi o koszty, raporty z całego 2026 roku zazwyczaj wskazywały na cenę na poziomie 100 milionów euro (86 milionów funtów). Jednak Ornstein rzucił bombę, twierdząc, że Lipsk teraz żąda „nadwyżki” 130 milionów euro (112 milionów funtów).
Liverpool może być niechętny, by sięgnąć tak wysoko, według reportera. Warto jednak zauważyć, że PSG nie chce się naiwnie nastawiać na pieniądze.
Bezpośredni zwycięzcy Ligi Mistrzów „nie są tak wybrani jak Liverpool” pod względem pracy nad transakcją – ani nie rozpoczęli jeszcze bezpośrednich rozmów z Lipskem.
Trzeci najdroższy w historii klubu
Jeśli Diomandé dołączy do Liverpoolu, oczekuje się, że stanie się trzecim najdroższym transferem w historii klubu.
Tylko Florian Wirtz (w tym 116 milionów funtów) i Alexander Isak (125 milionów funtów) kosztowaliby więcej.
Dlaczego Liverpool desperacko chce podpisać kontrakt z Yanem Diomandé
Aby wyjaśnić, dlaczego Reds są tak zdeterminowani, by wydać tyle pieniędzy na tak młodego zawodnika, analityk The Athletic, Seb Stafford-Bloor, przedstawił spostrzeżenia.
Napisał:
„Diomandé jest dwunożny. Potrafi pokonać obrońcę po lewej lub prawej stronie – techniką lub siłą. Potrafi strzelać i zdobywać bramki z pozycji lub siłą, a także planować drogę do bramki lub w inny sposób się tam przebić.
„Z czasem z pewnością stanie się jednym z tych zawodników, którzy za każdym razem, gdy dotknie piłki, stanowią zagrożenie. To, co musi przerażać każdego obrońcę, który staje mu naprzeciw – zwłaszcza w pojedynku jeden na jednego – to jak szybko Diomandé potrafi zmieniać tempo.
„W tym sezonie był oceniany jako piąty najszybszy zawodnik Bundesligi – przed Karimem Adeyemim, Saïdem El Malą i Bazoumaną Touré. Ale ma przyspieszenie, które pozwala mu wskoczyć na bieg nawet z miejsca – co bardzo utrudnia utrzymanie kontroli przy grze przy piłce.
Jak współcześni kibice piłkarski czerpią więcej z dnia meczowego















