
Sensacja w Wuhan! Chwalińska rozbiła gwiazdę i pisze historię.
Maja Chwalińska kontynuuje fenomenalny marsz przez turniej WTA 1000 w Wuhan. Polska tenisistka sprawiła kolejną niespodziankę, pokonując wyżej notowaną Ivę Jović 6:4, 6:1 i po raz pierwszy w karierze awansowała do ćwierćfinału imprezy tej rangi. Dzięki temu jest coraz bliżej największego sukcesu w zawodowej karierze.
Przed meczem to Amerykanka była wskazywana jako faworytka. Jović, rozstawiona z numerem dziesiątym, zajmuje miejsce tuż za czołową dziesiątką rankingu WTA. Chwalińska nie zamierzała jednak przejmować się rankingami i od pierwszych piłek narzuciła rywalce własne warunki.
Pierwszy set rozpoczął się od przełamania na korzyść Polki. Choć Jović szybko odrobiła straty, Chwalińska zachowała spokój i konsekwentnie wykorzystywała błędy przeciwniczki. Kluczowy moment nastąpił w dziewiątym gemie, gdy ponownie przełamała Amerykankę. Chwilę później zamknęła partię wynikiem 6:4.
Statystyki tylko potwierdzały przewagę Polki. Chwalińska popełniała mniej niewymuszonych błędów, świetnie pracowała w defensywie i skutecznie zmieniała tempo gry. Jović miała coraz większe problemy ze znalezieniem sposobu na reprezentantkę Polski.
Przeczytaj także – Lewandowski w kryzysie, inny Polak błyszczy w MLS. Fenomenalne trafienie Polaka
Drugi set okazał się prawdziwym popisem Chwalińskiej. Polka szybko przejęła inicjatywę, zdobyła przewagę przełamania, a następnie całkowicie zdominowała rywalkę. Grała pewnie, dojrzale i niemal bezbłędnie. Efekt? Pewne zwycięstwo 6:1 i historyczny awans do ćwierćfinału turnieju WTA 1000.
Maja Chwalińska 🐝 w drodze do gry o ćwierćfinał @wuhanopen @WTA 📸 @JJlovesTennis https://t.co/zI6XfVkbey
— Michaśka🇪🇺 (@Miki29144352964) October 15, 2026
To kolejny wielki krok w znakomitym sezonie Chwalińskiej. Polka jest już pewna awansu na 19. miejsce w rankingu WTA, co będzie najlepszym wynikiem w jej karierze. Jeszcze niedawno walczyła o miejsce w ścisłej elicie światowego tenisa, a dziś sama staje się jedną z jej najważniejszych postaci.
Przeczytaj także – Wilfredo Leon zmieni klub? Takich pieniędzy w siatkówce się nie odrzuca
Przed Chwalińską kolejne wielkie wyzwanie. W meczu o półfinał turnieju w Wuhan zmierzy się z Marią Sakkari. Co ciekawe, ich ostatni pojedynek zakończył się zwycięstwem Polki podczas Rolanda Garrosa. Jeśli utrzyma obecną formę, kolejna sensacja jest jak najbardziej możliwa.
Chwalińska nie tylko wygrywa mecze. Ona udowadnia, że należy do światowej czołówki i może walczyć z najlepszymi zawodniczkami globu. Wuhan jest tego najlepszym dowodem.














