
Thomas Frank został zwolniony w Tottenhamie w lutym. Duńczyk nie ma zwyczaju krytykować własnych zawodników, ale w angielskich mediach pojawiły się „doniesienia”, że były menedżer Brentford przyglądał się składowi Spurs, który przejął, z jednym „elitarnym zawodnikiem”. Teraz Manchester City pracuje nad podpisaniem tego „jedynego”.
Chodzi o Pedro Porro. Hiszpański reprezentant dołączył do Tottenhamu na wypożyczenie ze Sportingu CP w styczniu 2023 roku, a latem następnego roku podpisał stały kontrakt na około 35 milionów funtów. Ma jeszcze dwa lata kontraktu w klubie, ale według hiszpańskiego AS, Manchester City zdecydował się dać Guardioli na prawego obrońcę następcę (czytaj: Enzo Maresca) Porro.
PRZECZYTAJ: Szef Tottenhamu: „Klub w gorszym stanie, niż myślałem…”
Manchester City priorytetowo traktuje podpisanie Pedro Porro
Według hiszpańskiej gazety, City już nawiązało kontakt, aby rozpocząć prace nad podpisaniem kontraktu z 26-latkiem. Tottenham próbuje utrzymać Porro, ale widzi, jak giganci przychodzą po fatalnym sezonie Premier League i zasygnalizowali żądania 50 milionów funtów za sprzedaż hiszpańskiej gwiazdy.
Potem zobaczymy, czy Roberto de Zerbi przekona Porro do projektu Tottenhamu i nie podpisze kontraktu z jednym z najlepszych klubów świata.
Czytaj na F7: Walcząc o podpis Juliana Alvareza, podczas gdy Sørloth jest najostrzejszy















