Główna angielska gazeta: „Norwegia przekształciła rozdzierające serce emocje w ogromne oburzenie narodowe!”

0

Jeśli nie byłeś jednym z tych, którzy wzięli udział w historycznej procesji na Karl Johan do Pałacu w poniedziałek, było mnóstwo zdjęć i filmów telewizyjnych, które oddawały tę wyjątkową atmosferę. Anglia przygotowuje się do półfinału z Argentyną, a cała uwaga skupiona jest na angielskich zawodnikach, którzy naprawdę mieli problemy przeciwko drużynie Ståle Solbakkena. Guardian jednak poświęca czas, by zastanowić się nad tym zjawiskiem w Norwegii – po tym, jak kraj odpadł z Mistrzostw Świata.

Główna angielska gazeta z zachwytem i fascynacją opisuje, co robią ci „dziwni” Wikingowie.

PRZECZYTAJ: Teraz Norwegia chce być gospodarzem Mistrzostw Świata

Oto relacja The Guardian z obchodów w Oslo, kiedy norweska reprezentacja wróciła do ojczyzny:

„Ponad 100 000 kibiców wyszło na ulice Oslo, by serdecznie powitać swoją drużynę, przemieniając tym samym bolesne uczucie utraty miejsca na Mistrzostwa Świata w ogromne narodowe świętowanie.”

„Porażka 1:2 z Anglią po dogrywce w sobotę zakończyła historyczną serię Norwegii w ćwierćfinale i zniweczyła ich marzenia o miejscu w najlepszej ósemce. Jednak to nie powstrzymało kraju przed świętowaniem swoich bohaterów.”

„Duże tłumy pod norweskim letnim słońcem wypełniły teren pałacu wczesnym poniemeństwem w poniedziałek, a nieoficjalna frekwencja szacowana była na ponad 100 000 osób. Norweska reprezentacja narodowa wylądowała przy tradycyjnym salutowaniu z armatek wodnych, zanim rozpoczęli paradę powrotną w stolicy.”

Czytaj na F7: Norweska drużyna na Mistrzostwa Świata, która jest chwalona w Norwegii, jest warta łącznie 589,2 miliona euro

„Kolejka kibiców szybko wypełniła Plac Pałacowy, zanim rozciągnął się daleko w dół bramy Karla Johansa, gdy oddział po raz pierwszy uczestniczył w audiencji u króla Haralda V. Zespół wyszedł, by powitać kibiców, a Gwardia Królewska stała na baczność za nimi.”

„Napastnik Erling Haaland wyraźnie nie pojawił się w końcowej fazie świętowania, opuszczając boisko wcześniej. Jego odejście oznaczało, że nie mógł dołączyć do kolegów z drużyny na schodach zamku na ostatnim 'wikingowym ryku’, z dziesiątkami tysięcy fanów zgromadzonych poniżej, prowadzonymi przez następcę tronu Haakona na bębnie.”

„Tłumy zwolniły autobus do zatrzymania się w centrum Oslo, zmuszając go do cofnięcia w pewnym momencie, podczas gdy eskorta policyjna walczyła o oczyszczenie drogi. Niezakłóceni norwescy zawodnicy świętowali piwem i machali, gdy impreza trwała długo po zmroku.”

The Guardian dobrze oddał ten nastrój. Witaj Norwego!

Przeczytaj na Radiosporten: Klub Premier League zmierzy się w przyszły wtorek z norweskim bramkarzem Ørjanem Nylandem

Brak postów do wyświetlenia