Manchester City znów pod lupą! Premier League rozważa nowe śledztwo

0
To może wstrząsnąć Premier League. Manchester City znów znalazł się w centrum afery. Zdjęcie - Juju bloke, x.

Manchester City może mieć kolejne problemy. Premier League rozważa nowy ruch.

Sprawa finansowych naruszeń Manchesteru City wciąż nie została ostatecznie zakończona, a na horyzoncie mogą pojawić się kolejne kłopoty dla mistrzów Anglii. Według najnowszych doniesień, część działaczy Premier League chce rozszerzenia śledztwa i zbadania działalności klubu również po 2018 roku.

Przypomnijmy, że w lutym 2023 roku Manchester City został oskarżony o liczne naruszenia przepisów finansowych dotyczące okresu od 2009 do 2018 roku. Niezależna komisja uznała klub za winny 114 zarzutów związanych z zasadami finansowymi obowiązującymi w Premier League.

Jednym z najpoważniejszych elementów sprawy były zarzuty dotyczące ukrywania inwestycji właścicieli poprzez umowy sponsorskie. Według ustaleń komisji miało to prowadzić do sztucznego zawyżania przychodów klubu. Manchester City konsekwentnie nie zgadza się jednak z tymi wnioskami i złożył apelację.

Klub utrzymuje, że posiada dokumenty, przelewy bankowe oraz dowody potwierdzające legalność finansowania i prawidłowość zawieranych umów sponsorskich. Właśnie te materiały mają odgrywać kluczową rolę podczas postępowania odwoławczego.

Przeczytaj także – Lewandowski podjął decyzję! Wiadomo, co z grą w reprezentacji Polski

Tymczasem, jak informuje „The Independent”, część przedstawicieli klubów Premier League domaga się kolejnego dochodzenia. Ich zdaniem warto sprawdzić, czy relacje sponsorskie i finansowe wskazane przez komisję nie były kontynuowane również po 2018 roku.

Wątpliwości dotyczą przede wszystkim współpracy Manchesteru City z podmiotami powiązanymi z Abu Zabi. Niektórzy działacze zastanawiają się, czy po zakończeniu okresu objętego pierwszym śledztwem nie dochodziło do podobnych praktyk wymagających dodatkowej kontroli.

Nie wszyscy są jednak zwolennikami otwierania nowego dochodzenia. Część przedstawicieli Premier League uważa, że bez nowych, mocnych dowodów rozpoczęcie kolejnej wieloletniej batalii prawnej może okazać się nieuzasadnione. Pojawiają się również obawy, że następny głośny spór mógłby negatywnie wpłynąć na wizerunek angielskiego futbolu.

Dodatkowo wielu działaczy wskazuje, że najpierw powinien zostać rozstrzygnięty obecny proces odwoławczy. Dopiero po poznaniu ostatecznego wyniku sprawy można będzie zdecydować, czy istnieją podstawy do wszczęcia kolejnego postępowania.

Przeczytaj także – Historyczny sukces Polski. Będzie gospodarzem mistrzostw Europy

Według doniesień, ponad 19 klubów występujących w rozgrywkach ligowych (Championship i innych) opowiedziało się za degradacją Manchesteru City z Premier League w ramach kary za 115 przypadków naruszenia przepisów finansowych przez ten klub.

Choć głosy te nie gwarantują spadku Manchesteru City, nie należy oczekiwać, że niezależna komisja Premier League potraktuje tę sprawę łagodnie. Intencją jest uczynienie z Manchesteru City przykładu, który ma odstraszyć inne kluby przed łamaniem zasad ligowych.

Na ten moment przyszłość Manchesteru City pozostaje więc niejasna. Klub wciąż czeka na rozstrzygnięcie apelacji, a jednocześnie musi liczyć się z możliwością, że jego finanse zostaną ponownie poddane szczegółowej kontroli. Dla władz Premier League będzie to jedna z najważniejszych decyzji najbliższych miesięcy.

Brak postów do wyświetlenia