
Kylian Mbappé nie cieszy się zbyt dużą popularnością w Realu Madryt. Kibice wściekają się na zachowanie divy podczas przerw kontuzjowych, zawodnicy reagują także na wysoką widoczność Francuza na zewnątrz, podczas gdy oni i klub odpadli z Ligi Mistrzów i nie dogonili Barcelony, która zdobyła tytuł. Teraz wyraźnie niezadowolony Mbappé mówi o sytuacji.
W weekendowym El Clásico w ogóle nie został wybrany, mimo że rzekomo był gotowy. W czwartek wieczorem Francuz był wygwizdany i wyśmiewany, gdy wszedł na boisko w drugiej połowie.
PRZECZYTAJ: Slot nie jest pewien, czy poprowadzi Liverpool w przyszłym sezonie
Po czwartkowym zwycięstwie 2-0 nad Realem Oviedo, Mbappé wyjaśnił:
„Nie grałem, bo trener powiedział mi, że dla niego jestem czwartym wyborem wśród napastników. Byłem gotów zacząć, ale to jego decyzja” – powiedział Kylian Mbappé według Diario AS.
Zapytany, czy ma jakieś problemy z Arbeloa.
„Nie, wcale nie. Ale musisz zaakceptować decyzję trenera. Muszę się starać, by być lepszym niż Vinicius, Mastantuono i Gonzalo Garcia. Ostatecznie muszę to zaakceptować” – mówi gwiazda. Uważamy, że wyczuwamy odrobinę złośliwości ze strony zawodnika, który sam uważa się za pana Złotą Piłkę.
Jego kontrakt z Realem Madryt trwa do 2029 roku. Jeśli Francuz ma kontynuować, prawdopodobnie będzie potrzebował trenera, który naprawdę przejmie kontrolę nad „szatnią”.
Czytaj na F7: Podpis Lewandowskiego zapewnia Sesko najlepsze warunki pracy w Manchesterze United











