
Ofensywny pomocnik James Scanlon został przedstawiony jako zawodnik Arsenalu w sobotę.
Arsenal sfinalizował transfer Jamesa Scanlona z Manchesteru United – i wygląda na to, że nie będzie on jedynym zawodnikiem akademii, który tego lata zamieni Old Trafford na Emirates.
Przeczytaj: Aston Villa z szokującą ofertą na gwiazdę Manchesteru United – nikt się tego nie spodziewał
Scanlon, który w przyszłym miesiącu skończy 20 lat, spędził drugą połowę zeszłego sezonu na wypożyczeniu w klubie League Two, Swindon Town, gdzie pomógł Robins zająć dziewiąte miejsce.
Latem wrócił do United, ale w sobotnie popołudnie nastolatek został przedstawiony jako zawodnik Arsenalu. „To przyjemność być tutaj, naprawdę nie mogę się doczekać, aż zacznę,” powiedział na oficjalnej stronie klubu.
Scanlon został też zapytany, co „zachęciło go” do wyboru Arsenalu zamiast United – i odpowiedź była jasna.
„Myślę, że widać, gdzie klub jest teraz – jest bardzo pozytywnie i myślę, że będzie tylko lepiej,” powiedział.
„Widać, że wszyscy tutaj są głodni więcej, głodni poprawy – i myślę, że to coś, do czego mogę się przyczynić i w czym naprawdę chcę być częścią.”
Opisując siebie jako kreatywnego zawodnika, Scanlon dodał:
„Lubię strzelać gole, lubię asistować – więc mam nadzieję, że mogę ekscytować tych, którzy mnie oglądają. Właśnie po to tu jestem.
Skrzydłowy, który zadebiutował w reprezentacji Gibraltaru w 2024 roku, nigdy nie wystąpił w pierwszym zespole United – ale został powołany do kadry na mecz Pucharu Europy przeciwko Realowi Sociedad w marcu 2025 roku.
James Scanlon prawdopodobnie wkrótce dołączy do kolejnego zawodnika akademii Man United
Oprócz Scanlona, Arsenal spodziewany jest także podpis obrońcy Habeeba Ogunneye.
Ogunneye, który rozpoczął mecz United U21 w meczu towarzyskim przeciwko Altrincham w zeszłym miesiącu, będzie głównie związany z kadrą Arsenalu U21 – ale według Standardu również ma trenować z pierwszym zespołem.
20-latek napisał w tym tygodniu list pożegnalny do United.
W mediach społecznościowych napisał:
– 15 lat. Co za podróż. Na zawsze wdzięczna za wspomnienia, ludzi i wszystko, co ten klub mi dał. Teraz czas na kolejny rozdział.
Pojedynek Premier League wszech czasów: czerwony Alexander Sørloth kontra błękitny Erling Haaland















