
Lionel Messi na początku tego miesiąca wezwał Carlo Ancelottiego i odwiecznego rywala Argentyny, Brazylię, by zabrali ze sobą byłego kolegę z Barcelony, Neymara – bez względu na wszystko. Niektórzy słuchali.
Nie było przesądzone, że tym razem Neymar zakwalifikuje się do kadry Brazylii na Mistrzostwa Świata. 34-latek zmaga się z ciągłymi przerwami na kontuzje i zmienną formą w meczu. W środę pojawiła się wiadomość, że Ancelotti nadal zdecydował się postawić na Neymara na letnie finały Mistrzostw Świata.
PRZECZYTAJ: Były trener Manchesteru United Ruben Amorim w trakcie negocjacji – zakończył się łamaniem umowy
Neymar oglądał selekcję na żywo, gdzie niedługo potem wybuchł płaczem. Tak to trwało przez kilka godzin” – mówi teraz w wywiadzie dla Santos TV.
„Płakałem godzinami. Nie było łatwo tu dotrzeć. Gdy wywołano moje imię, czułem, że warto pokonać wszystko i wytrwać.
„Dziękuję za wsparcie, bo zawsze we mnie wierzyłeś. Jestem tu, aby podziękować Ci za wsparcie przez całą moją karierę. Wszyscy jesteśmy w tej Brazylii, która zmierza po swój szósty tytuł” – powiedział Neymar według Goal.
Podczas gdy Neymar znalazł się w kadrze na Mistrzostwa Świata, gwiazda Chelsea, Joao Pedro, będzie musiał pozostać w domu.
PRZECZYTAJ: Real Madryt chce Harry’ego Kane’a – Chelsea wybiera Kyliana Mbappé















